To nie Phantom ani Polar bear bo obie mają pełne kwiatostany. A moje jakieś ażurowe wyszły. Zrobiłam zbliżenie.
Myślę że od sierpnia do września najlepiej przesadzić. Ale mam trudne doświadczenia bo czasami są tak delikatne te korzonki że można uszkodzić. Najlepiej z całą bryłą ziemi przesadzać.
To ten ciemny rdest to himalajski-ok a ten drugi u mnie to Golden Arrow. Oba mi się podobają.
Aniu! Wydaje mi się, że to dobry pomysł, trzeba próbować.
Teraz cieszą hortensje, chociaż u mnie w tym roku ogrodowe mają parę kwiatków na dole, a nawet niektóre bukietowe słabo kwitną. Oczywiście na zdjęciach te ładniejsze.
Hanusiu! Lubię ogród po deszczu (oczywiście nie wielkiej ulewie), zieleń jest wtedy bardziej zielona, wszystkie kolory bardziej żywe i jest tak świeżo.
Dziękuję za odwiedziny.
Posadziłem wiosną zdobyczną dziką śliwę ale się niestety nie przyjęła. Po długich namysłach zdecydowałem się na głóg dwuszyjkowy Paul's Scarlet. Udało się kupić dużą sadzonkę. Już przycięta i posadzona, teraz czekamy na wiosenny efekt Ale cieszę się z tego zakupu bardzo.
Budleje to teraz moje ulubione pachnidła w ogrodzie Niestety nazwy gdzieś zapodziałam. Zastanawiam się, czy dałyby sobie radę na wakacyjnym, w piachu.
Ta pachnie najpiękniej
Tą uwielbiam za kolor
Biała już powoli przekwita, a miniatura jest niezmordowana, zaczęła pierwsza i nie zamierza kończyć
Basiek był taki kawał w czasach PRLu o dwóch sąsiadkach które miały szczęście być właścicielkami maluchów. Jedna płakała bo ukradli jej silnik i pod klapą z przodu było pusto a druga ją pocieszała że maż wozi zapasowy w bagażniku
w drodze nad morze oczywiście zupełnie przypadkiem