Myślę że z perspektywy gościa to inaczej wygląda. Na jego/jej działce ktoś coś zaczął budować i o zgodę nie pytał. Trzeba pilnować, żeby jakiś intruz terenu nie przejął.
Dziękuję jednak z pewnością nie młodnieję.
Przy altanie miałam 3 rodzaje lilii, ale teraz na tej stronie co kupowałam pościągane są zdjęcia z liliami, których nie mają w sprzedaży. Rozszyfrowałam tylko drzewiastą Prety Woman.
Nie wiem kto ci ten domek lepi ale widzę po początku rejestracji że swojaki U mnie się tak zaczynają numery
Świetnie ci idzie, ta konsekwencja w utrzymaniu zamierzonej stylistyki - do pozazdroszczenia. Masz dar wyszukiwania smaczków takich jak np kranik. Cudo.
Zwykłą działeczkę i domek przeobrażasz w perełkę dla koneserów
Masz w pełni rację Haniu. A dzięki wycinaniu to co przekwitło odnalazły się Rudbekie posadzone w zeszłym roku. Myślałem że wyginęły, a one nie dały rady z innymi roślinami i zostały zasłonięte.
Cóż będzie przesadzanie
A na Kobei pierwszy kwiatek!