Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Moje zmagania ogrodowe 19:57, 10 lis 2013


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
Tess napisał(a)
Śliczne wianki.

Cieszę się, że z Tatą już lepiej no i że jesteś już


Dzięki

Jestem, ale jak zwykle w biegu
Pozdrawiam
Mój ogródek pod Gdańskiem 19:33, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Moniko, buziaki
I oby do wiosny - z wiosną nowe siły wrócą
Co z tym ogródeczkiem począć 19:20, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Aniu, dentysta ratuje każdy ząb, bo w ten sposób dba o swoje dochody przez jeszcze długi czas
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 19:18, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Madżen, a zrobiłaś zdjęcia tej żurawki?
Pokaż jak wygląda.
Dokładnie sprawdziłaś korzenie?
I czy ona ma zdrowe korzenie?
W Gąszczu u Tess 18:52, 10 lis 2013


Dołączył: 21 cze 2011
Posty: 2252
Do góry
Tess świetne zmiany. W przyszłym roku jak trawki się rozrosną będzie miodzio.

Co do opuchlaków to moja zaatakowana w doniczce "Marmalade" też zmieniła kolor i wyglądała dokładnie jak Twoja. Przez chwilę zgłupiałam bo wiem jaką odmianę kupowałam i jak wyglądała na początku. Potem wyciągnęłam ją z doniczki i zobaczyłam że nie ma młodych korzonków a w środku głównego były wygryzione dziury i siedziały w nich larwy. Muszę przeprowadzić atak w przyszłym roku bo mi wszystko zeżrą.
W Gąszczu u Tess 17:41, 10 lis 2013


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)





Prześlicznie
W Gąszczu u Tess 16:35, 10 lis 2013


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
Tess dzięki za pouczające posty i obrazy, trzeba mieć się na baczności obserwować nie tylko co nad ziemią a i pod glebą też monitorować. Nie zauważyłam u siebie, ale nigdy nie wiadomo, bo krety wzmożoną aktywność uskuteczniają, a że robią to pod darnią między drzewami, to na ranie im nie przeszkadzamy
W Gąszczu u Tess 16:11, 10 lis 2013


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
Tess, wszystko dokładnie przeczytałam i zacznę działać od wiosny, bo też zauważyłam, że coś mi liście rodka podgryza.
Bardzo ładnie i obrazowo przedstawiłaś lekcję poglądową, wszystkim się przyda, dzięki.
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:18, 10 lis 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Poproszę o zdjęcia skutków działalności opuchlaków. Mogę liczyć?


Danusiu zdjęcia z wczoraj umieściłam u siebie. Tess też na stronie 313 dała efekt ich żerowania. Jęsli trzeba mogę wysłać maila ze zdjęciami o lepszej rozdzielczości
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:37, 10 lis 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Domi napisał(a)
Dzięki za zdjęcia opuchlaków. Znalazłam kuleczki nawozu i byłam przekonana, że to jest TO! Ogród śliczny, gęsty, zadbany.


Przeczytaj na 313 w wątku u Tess nt opuchlaków, w fazie dojrzewającej są żólte skorupki... U mnie też takie widuję i różnią się jednka od nawozu...
W Gąszczu u Tess 10:35, 10 lis 2013


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Tess - jak zobaczyłem ostatnie zdjęcia to wpadłem w zachwyt - przepięknie wygląda Twój ogród A co do opuchlaków to bleeee - ale mam ich również duużo u siebie
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 10:25, 10 lis 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Biegne zatem do Tess. Macham Aniu
W Gąszczu u Tess 10:15, 10 lis 2013


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
Tess, kochana, cofnęłam się pare dziesiatek stron wstecz - kiedyś byłam na bieżąco, czas powrócic do tego
Obejrzałam cudnie zmienione rabaty, i nawet dowiedziałam sie że spodobało ci się moje połącznie Obsidian z Evergold - jak miło czytac że coś się u mnie spodobało komuś

No i ta walka z opuchlakiami... masakra jakaś w tym roku...u mnie na razie jedna zaczęły podgryzac... pociągnęłam wtedy za czupryny wszystkie ale to było parę tyg temu...teraz boję się... bo a nóz więcej wyjdzie....
będziemy z krewetkami walczyc razem od wiosny oby skutecznie...

Pozdrawiam serdecznie
Ogrodnik Mimo Woli cd 09:45, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Aniu, zrobiłam streszczenie opuchlakowe u mnie.
Gdybyś była zainteresowana, zajrzyj - str. 313)
W Gąszczu u Tess 09:38, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Zapomniałam dorzucić fotkę skorupki jaja opuchlaka
Tu był w jajeczku i już go nie ma.

Czyli - coś mi żre.



W Gąszczu u Tess 09:35, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
beta napisał(a)
mam takie same kulki...na wiosnę mam plana spryskać glebę...tylko jeszcze nie wiem czym?
ale Ty przecież pryskałaś.....przypomnisz czym?

Na dorosłe osobniki lałam Dursban na glebę. Ale tylko raz, wczesnym latem. Myślę, że w tym roku krewetek jest tak dużo, bo jest dużo dorosłych osobników. A to jest efekt tego, że zajęliśmy się zapobieganiem chorobom grzybowym (taki rok był, niestety), i rzadko stosowaliśmy preparaty owadobójcze. Nawet mszycy w tym roku nie było. Zwykły Mospilan też ogranicza populację opuhlaków.

We wrześniu na larwy zastosowałam Larvanem. I on działa, jak pokazałam powyżej. Ale dorosłe cały czas składają jaja
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 09:30, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pokazałam Strona 313 u mnie.
W Gąszczu u Tess 09:29, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Objawy żerowania larw opuchlaków na przykładzie żurawek:

Zdrowa żurawka


żurawka tej samej odmiany, w której korzeniach żerowały larwy opuchlaka



Żurawki Purple Palace, zdrowy egzemplarz i zaatakowany:





Żurawki Citronella, zdrowy egzemplarz i zaatakowany:



W Gąszczu u Tess 09:22, 10 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Larwy zwane na Ogrodowisku krewetkami.



Na zdjęciu powyżej larwy leżą na pustej przestrzeni, co może sugerować, że wykopane zostały z gleby, w której nie rosły rośliny.
Nie, larwy zawsze są w pobliżu korzeni rośliny (i na korzeniach). Z tego miejsca gdzie leżą wykopałam żurawkę. Było na niej ponad 10 larw.

Te zdjęcia są bardzo złej jakości ale pokażę, żeby przybliżyć Wam, gdzie siedzą krewetki.

Te białe rozmazane kształty to krewetki.


A tu w poszukiwaniu larwy w pobliżu szyjki korzeniowej rozdzieliłam żurawkę na dwie (ten podłużny jasny kształt to ślad po rozdzieleniu). A biała plamka po lewej to larwa opuchlaka (zwinięta w kulkę, bo one tak się zwijają).



Tu kilka z larw, które znalazłam pod korzeniami tej jednej żurawki.



Proszę zwrócić uwagę, że dwie krewetki różnią się od pozostałych - nie są tak białe i tłuste.
One już nie są żywe. To efekt działania nicieni. Preparat niecieniowy zastosowałam na początku września, i nadal działa.

Warto więc - moim zdaniem - stosować preparaty nicieniowe. Pewnie w ogrodach z dużą ilością larw trzeba by to robić raz w roku.Najlepiej wiosną - to nicienie będą aktywne przez cały sezon.

Już we wrześniu widziałam efekty działania nicieni, bo odżyły te żurawki, które już były w bardzo złej kondycji. Liście im zwiędły, przysychały, a teraz odżywają.




Makowo na Kociewiu 08:57, 10 lis 2013


Dołączył: 22 sie 2013
Posty: 7892
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Zdjęcia piękne. Rabata pod brzozą super Pozdrawiam:0


Małgosiu dziękuję ściskam

Tess napisał(a)
Fajne zmiany pod brzozą.
Ogród w deszczowy dzień wygląda jak ubrany w diamenty.


Tess ja sie uczę robić te diamenty
Dzisiaj dla odmiany będzie piękny dzień
i może złapię trochę złota
Macham i pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies