I jeszcze miłorząb dwuklapowy. Jedno z najwcześniej posadzonych drzew. Okazał się totalną klapą. Bardzo późno puszcza liście, gałęzi kilka, krzywy niemiłosiernie. Wygląda jak kij od szczotki i nic się nie zagęszcza. Mam czasami ochotę go wykopać.
Na szczęście jest w rogu działki posadzony między brzozami i nie rzuca się w oczy
Wiesz że u mnie też te bordowe rozchodniki rosną wolno.
Może też wiosną podzielę
Patrz jeszcze mi Naparstnica po przycięciu zakwitła
Wpasowała się kolorkiem do rozchodnika
Asia, Basia, Joann, takie dobroci cieszą, szczególnie po tym jak zeżarło mi w tym roku truskawki. Na szczęście oprócz malin i jeżyn są jeszcze wiśnie, borówki, była porzeczka, agrest. Powoli zbiera się winogron, rosną śliwki. Było trochę ogórków, wysyp kabaczków, a tu np pomidorki: