A teraz spam nowej rabaty. Przepraszam, ale ja ją uwielbiam. Większość połączeń i zestawień roślin się sprawdziła, cieszą oko od wiosny. Obecnie w sierpniowym wydaniu.
U nas ostatnio często pada, nieraz dość mocno, spora część roślin leży od ciężaru wody. Perukowiec, tuje mocno poprzechylane, część roślin trzeba było popodwiązywać lub mocno przyciąć. Byliny też uginają się od ilości wody. Aura sprzyja chorobom grzybowym, nigdy tyle nie miałam. Pierwszy raz róże plamistość złapały. Bukszpany też. Rabata w kręgu zmieniła kolorystykę, czekam jeszcze na hortensje i kolejne byliny. Przegapiłam z fotkami najlepszy moment floksów.