W sobotę dostałam kilka ciemierniczków Niger od Abiko, uwielbiam takie niespodzianki Posadziłam je za wschodnimi, pod kaliną.
Weekend był fajny, nie padało, Agusia z maluszkiem przyjechała, potem cięliśmy żywopłot, rozkładałam kartony na rabaty. Na deser grzanka z grilla Odpoczęłam.
Tak, to ona. Mam już dwie i jestem nimi zachwycona. Myśl o tym, że chcę ich więcej towarzyszy mi już od dłuższego czasu (jako żal, że nie posadziłam ich w momencie zakładania ogrodu). Spełniają moje prywatne kryteria rośliny idealnej (wcześnie startują, kwitną, mają pyszne owoce i cudownie się przebarwiają).
Kulki cięłam nowymi nożycami z taką falą na ostrzu, sprawnie to się robiło chyba właśnie przez ten kształt
Magda chętnie bym pomogła, gdyby było bliżej
A zakupy po części posadzone, te dwa krzewy jeszcze nie bo nocują w pomieszczeniu, derenia już raz liznął mróz i szkoda by było...
Rabata z hiacyntami dziękuje, już tam czosnki się szykują, zobacz
Jest moc Wacław A najfajniejsze jest to, że widzę ten łan z kuchni i salonu. Ta rabata mimo, że daleka to na podwyższeniu sprawia wrażenie, jakby wchodziła do domu
Niech tylko te zimne noce miną, będzie rozkwit
Ktoś mnie tu zaraził swoimi zakupami
Dziękuję za radę co do wielkości. Będę poszerzać tę rabatę, wstrzymałam się z sadzeniem.
Ciemiernikom Niger sypałam w zeszłym roku skorupki, przyrosły jak szalone.
Dlatego zbieram skorupki i do dołków sypię. Obornik pójdzie już z góry, bo przekompostowany mi się skończył.
Granulowanego nigdy nie kupowałam, jaki ty polecasz? I ile go podsypać na nowe sadzonki? A może na nowo posadzone się nie sypie granulatu?
Muszę raz jeszcze zrobić przegląd twoich ciemierników, na co w przyszłym sezonie polować?
Takiego maluszka no name kupiłam, pasuje do białego z Jasionki.
Powoli, powoli się klaruje. Jednak cały czas nie jestem jej do końca pewna. To duża rabata 20m2, którą mam na środku ogrodu, widzę ją praktycznie cały czas z domu. Mam nadzieję, że nie wtopię z tymi różami, szałwią i stipą... Najbardziej będzie mnie wkurzało, jak stipa będzie cały czas leżała obklejona i mokra na ziemi.. Dzisiaj dokupiłam jeszcze 15 sztuk stipy i kolejne Caradonny, więc już raczej nie ma odwrotu...
Tak, wstępnie ułożyłam róże Madame Anisette na środku. Uważasz, że to nie jest dobry pomysł? Chciałam dać przez środek 3 sztuki tej róży. W ogóle chciałam tą rabatę wykorzystać na róże, bo to pierwsza moja taka słoneczna miejscówka
Na tej wizualce ją usunęłam, chyba jakby lepiej bez niej, ale trochę szkoda, że nie wykorzystam tego miejsca na większe nasadzenia różane..
No ewidentnie mi nie idzie z tymi różami...
Aż dziwne, że u was tak mało deszczu, mam wrażenie, że w całej Polsce pada co chwila.
U nas weekend był słoneczny, chwilami, ale zimny. Wykorzystałam sobotę na przycinanie żywopłotu z tuj. 60% pracy za mną
Objeżdżając wszystkie okoliczne markety i szkółki zauważyłam, że jednak markety królują jeśli idzie o ciemierniki. Duży wybór, dobre ceny, choć i tak szalenie wysokie.
Za rok będę śledzić wcześniej ich ofertę, chyba lekkie kolekcjonerstwo mi się włączyło
Z drugiej strony przy moim lenistwie do sadzenia cebul, ciemierniki wydają się lepszą opcją na zapełnienie dziur między hortensjami.
Posadziłam trzy ciemierniki Frozen Kristoff, fajnie zazieleniły przestrzeń między patyczkami hortensji. Na kolejne miejsca jeszcze mnóstwo.
Cześć Ilona
Tak, Kaszuby są bardzo zimnym regionem, tym bardziej się cieszę, że judaszowiec jest taki bezproblemowy, mam nadzieję, że i u mnie tak będzie
Pięknego masz tego judaszowca, forma płacząca- MEGA!
Jak zakwitnie w tym roku to koniecznie pokaż!
A teraz coś Wam pokażę moje dalie popędzone w donicach hmm trochę je popędziłam, to nie moja wina, że tak zimno a one nie chcą zwolnić a tak na poważnie, to nie wiem czy coś z nich będzie, pospieszyłam się, ale w zeszłym roku sadziłam je o podobnej porze i było ok, a teraz?
Inne też już gotowe na wystawienie na dwór a tu śnieg popaduje
Dziś ja Was zabiorę na szybki spacer
Jeszcze raz dziękuję za wczorajszy dzień. Spacer w takim miejscu to zaszczyt. Na każdym kroku można dostrzec coś pięknego, nietypowego, niepowtarzalnego. A samo słuchanie o planach sprawia, że na twarzy pojawia się uśmiech