Poli... doskonale wiedziałam, co się u Was dzieje Znam Cię i wiem, że spokojnie nie było
Prawda jest taka, że Danusia jest zapracowana i nie ma czasu na dokładne wczytywanie się w nasze wątki. Kiedy już znajdzie chwilę, by nawiedzić jakąś forumową duszyczkę, to miewa natchnienia, które życzliwie nam przekazuje. Jestem przekonana że zobaczyła zarys rabat, zapaliła się Jej zielona lampka z pomysłem i... dostarczyła Wam piękny schemat. Zachowaj go, bo to fajny prezent. Kiedyś może się przydać.
Tymczasem obserwuj to, co masz. Daj roślinom szansę na pełną krasę. Dopiero wtedy zdecyduj, czy obecnemu układowi czegoś brakuje.
PS Trzeba było od razu dzwonić Oszczędziłabym Ci gonitwy myśli
Uściski dla Ciebie, pozdrowienia dla Męża
Myslałam o grackach aby były widoczne z jednej i drugiej strony ogrodzenia ale jak szybko o tym napisałam tak szybko sobie przypomniałam, że tam powinno być coś zimozielonego. Czyli chyba pozostają tylko niskie trawy?
Ice Dance nie chcesz bo się rozchodzą tak?
A jakaś sesleria? One chyba trzymają się kępy?
Marta wiesz, że wczoraj jak pierwszy raz zobaczyliśmy z eMem projekt Danusi to eM stwierdził, że mam dzwonić do Ciebie abyś mnie sprowadziła na ziemię
Dobrze, że eM podchodzi na chłodno do wszystkich moich szalonych pomysłów i spokojnie mi wczoraj oświadczył, że ok. możesz robić kolejną rewolucję na jedynej rabacie jaką mamy ale o warzywniku, pergoli i reszcie planów na ten rok mogę zapomnieć
Prawda jest taka, że to radość ogromna z takiego projektu i profesjonalnego spojrzenia na ogród ale co roku nie mogę koncentrować się tylko na tej jednej części ogrodu bo będziemy stać w miejscu. Z drugiej strony chcę zobaczyć jak trawy nabierają masy, jak ogród dojrzewa a wiadomo, że coroczne przesadzanie do tego nie prowadzi.
Tak więc projekt zapisany, pewnie kiedyś do niego powrócę ale teraz idziemy dalej