Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród pod lasem 21:19, 04 lip 2026


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9556
Do góry
Sytuacja jest dynamiczna


Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 21:12, 04 lip 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7106
Do góry




Pokażę nasz ogród 21:00, 04 lip 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10956
Do góry
asica napisał(a)
Jak wszyscy ogrodomaniacy, pojechałam po płyn do prania...


Powtórka.
Dębowe zakątki 19:07, 04 lip 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24758
Do góry
Ulina napisał(a)
Zielone makówki w trawie, cudne
Dziewanny masz ogromne, Ewcia mnie prosiła o nasiona, ale z moich 2 kwiatków może nic nie wzejść, może Ty dla niej pozbierasz?
Lilii Ci zazdroszczę, u mnie wszystkie zostają zjedzone, nawet jak obok były czosnki
Kwiecie aż kipi na Twoich rabatach, piękne ujęcia, czy jest coś czego nie masz?
Kielichowiec to wyjatko długo kwitnący krzew, też mi się podoba
Po kontuzji to nas zarzucisz zdjęciami, a którą rękę asz niesprawną?

Tą miodunkę o którą pytasz mam chyba w nieco węższym wydaniu. Jest jak wszystkie miodunki- lubi mokro, wtedy rośnie szybko.



Ulinko, dziękuję za odwiedziny i za miłe słowa

Zielone makówki – tak, one teraz ładnie prezentują się w trawie. Wyglądają jak małe zielone latarnie, tylko szkoda, że nie świecą
Dziewanny – u mnie dobrze rosną i pięknie kwitną w tym roku! Jak Ewcina (nie wiem która ? ) chce nasiona, to zbiorę dla niej. Daj znać na priv przypomnę się w sierpniu jak będą dojrzałe.
Lilie – ojej, współczuję z tymi zjadaczami U mnie czosnek obok jakoś pomaga. Ale dużo rośnie bez sąsiedztwa czosnku i jest ok. Może spróbujcie wkopywać koszyczki na cebule?

Kwiecia na rabatach jest go sporo, ale "czego nie mam"... zawsze coś! Teraz poluję na kolejne jeżówki ( wypadło mi dużo odmianowych, pełnych )
Chodzi za mną Obiela, buk tricolor , bo mąż mi go z tyłu skosił.A jeszcze Hortensja Melba jak wejdzie mi w ręce to też się na nią skuszę.
To się nigdy nie kończy, prawda?
Kielichowiec, zgadzam się w 100%. Kwitnie jak szalony i jeszcze długo trzyma liście. Piękny niepozorny krzew.

A co do zdjęć i kontuzji... to lewa ręka poszła na urlop. Zaraz wrzucę Wam świeże fotki z rabat, bo ogród teraz szaleje!

Fajnie, że tą miodunke masz. Ty że masz węższą. Nie wiedziałam, że takie też są wąskie.
Ok dziękuję. To będę ją częściej podlewac, niech i mi rośnie jak na drożdżach.

Czas liliowców... Piekny, kolorowy czas
To ten moment, kiedy ogród codziennie ma coś nowego do pokazania.
Wczoraj pąk, dziś kwiat wielkości dłoni, a jutro już kolejna odmiana otwiera płatki.
Każdy dzień to inny kolor, inny kształt, inna radość.
Liliowce to takie słońca na łodygach. Nie marudzą, nie chorują, tylko kwitną i cieszą.
Chodzisz codziennie z kubkiem kawy i odliczasz: "ta zakwitnie, tamta już przekwita"...
Ogród żyje, tętni i daje oddech po tych upałach.


Ranczo 16:53, 04 lip 2026


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3216
Do góry
Dzisiejsze zbiory wiśni zebrałam około
10 litrów i jeszcze mnóstwo zostało

Pokażę nasz ogród 16:43, 04 lip 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4237
Do góry
Jak wszyscy ogrodomaniacy, pojechałam po płyn do prania...
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 15:07, 04 lip 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10979
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Asiu, ależ Ty masz ogród: i różami karmi duszę, i mini cukiniami brzuch


Te Twoje róże... kremowo-różowe, pełne jak piankowe chmury. Wyglądają jakby ktoś złapał zachód słońca i zamknął go w płatkach. Piękność!

A te „mini zuccini” z kwiatami w komplecie? Skarby!
U mniej w dopiero 3 takiej wielkości.
Ale ogórków wczoraj mąż zebrał wiaderko 7l.
Pierwszy zbiór zawsze cieszy najbardziej, prawda? To taki znak, że ogród ruszył na pełnej
Zdradź co robisz z taki h małych cukini ??


Ania, pięknie operujesz nie tylko pędzlem, ale
i słowem

Kwiaty też zjadamy, ale bez słupków/pylników. Jeszcze nie próbowałam, ale same kwiaty super z ricottą smakują. A wersja, którą ja zazwyczaj robię to po prostu odrobina oliwy i na patelnię lub grilla.

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 15:02, 04 lip 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7106
Do góry
Serby





Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 12:28, 04 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12043
Do góry
JoannA napisał(a)
Mirko,
Po prawej Ascot, po lewej Astrid ...


Dla mnie zdecydowanie Astrid Masz ją w półcieniu? Czytam że słońce może ją przypalać
Dziękuję Joasiu
A masz może Munstead Wood? Czy ta Astrid ma kolor taki jak Munstead?
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 12:14, 04 lip 2026


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12565
Do góry
Uwięziona)
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 11:22, 04 lip 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12219
Do góry
Jubilee celebration


Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 11:20, 04 lip 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12219
Do góry
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 11:19, 04 lip 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12219
Do góry
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 11:18, 04 lip 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12219
Do góry
Kocimiętka - Nepeta 09:56, 04 lip 2026


Dołączył: 16 mar 2020
Posty: 155
Do góry
Ptasi gaj 22:41, 03 lip 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15263
Do góry
Kasiu a ja myślałam, że u ciebie armagedon był. Czarno a później pomarańczowo nad tobą było. Do mnie nie doszło dopiero okngodz 22 padało aż do 1,30 błyskało sie i grzmiało.
U mnie w miednicy dosyć sporej mierzyłam ciut do 7 cm dochodziło.
Wszystkie rośliny leżały rano godzinę otrzepywalam. Balsam się jak przyjdzie mocne słońce i znowu Polski.
Na pierwszym widać też powalona rudbekie
Rano tak wyglądała kapalta



Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 21:25, 03 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14170
Do góry
W czasie piekielnego ukropu niepostrzeżenie nadszedł nowy okres budżetowy .
Wszelkie prace ogrodowe były ostatnio poza horyzontem moich myśli, bo te skupiały się raczej na przetrwaniu . A potem zapomniałam, że planowałam kiedyś jakieś zakupy .
Wczoraj jadę sobie rowerkiem relaksując się przy fajnej pogodzie, aż tu nagle nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak znalazłam się przed moim lokalnym sklepem ogrodowym. Późnawo było, ale okazał się otwarty, zatem zawinęłam po kilogram proszku na mrówki. I co ja pacze?! - stoją sobie pęcherznice Magic Ball w liczbie sztuk 4! Te same, których szukałam bezskutecznie, te same, których nie było w mojej ulubionej szkółce, w której jest zawsze wszystko czego potrzebuję… A te se tu stoją niemal od moim nosem! .
Tak się podekscytowałam, że zaczęłam chaotycznie opowiadać, że ach ach takich właśnie szukam, a akurat rowerem przyjechałam, a nie autem i że nie chcę ryzykować wioząc w koszyku a w ogóle to się w nim raczej nie zmieszczą itepeitede, aż pan litościwie przerwał ten potok słów pytając rzeczowo: ile sztuk odłożyć? . Anioł! .
Dzisiaj dzieć podjechał i odebrał .
Ładne są .

Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 21:07, 03 lip 2026


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12565
Do góry
Mirko,
Po prawej Ascot, po lewej Astrid ...
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 21:00, 03 lip 2026


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12565
Do góry
mirkaka napisał(a)


Tak, o tę chodziło, jest piękna, czy zdrowa? jak znosi upały i deszcze?

A ta ciemna na ogrodzeniu?
Masz potem sporo roboty jak przekwitnie, miałam kiedyś Gipsy, piękna ale tak kolczasta i przyciągała mączliki, pozbyłam się jej. Mam jeszcze wielką Lykkefund, piękna tylko 2-3 tyg, potem okropna robota przy cięciu, też się zastanawiam czy nie wywalić. Najgorsze są chciejstwa, potem radość dość krótka i robota zostaje, mam takie myślenie z racji już mojego wieku, niestety, nie młodniejemy

Mirko,
To wyjątkowo zdrowa róża i jako nieliczna z ciemnych róż polecana na stanowiska słoneczne. Bardzo długo kwitnie, ale jak znosi deszcz to przyznaje że nie zwróciłam uwagi. Najważniejsze że nie ma zgniłych mumii po dłuższych opadach.
Jeśli chodzi o ciemne róże zerknij sobie na Gospel, Tuscany Superb i tak tu polecanego Doktorka Jamain.
Osobiście jestem zawiedziona doktorkiem, słabo kwitnie i chorowity wyjątkowo; przynajmniej u mnie.
U mnie bardzo dobrze sprawuje się ciemnoczerwona Ascot.

Ta ciemna róża na dachu altany smietnikowej to oczywiście znana Ci bardzo dobrze Gipsy Boy
Ta róża opanowała już pół dachu, świerka srebrnego i cyprysa nutkajskiego. Wygląda cudnie jak kwitnie i nie ma osoby która by się nią nie zachwyciła. U mnie dość zdrowa, ale szybko się osypuje i mam na rabacie śmietnik.
Nie przycinaniem jej przez ostatnie 2 lata i teraz mam pięknego potwora.
Sezon 2017 u Hanusi 19:58, 03 lip 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7873
Do góry
Jolu,
Czas odpoczynku latem, trzeba cenić. Bo inaczej człowiek by się zapędził w pracę do znoju. A my przecież dla przyjemności mamy taki ogród, a nie inny. Mamy to, co lubimy. ale umiar też trzeba mieć.

Wielu rzeczy już nie kupuję, bo kto by to obrobił, i po co aż tyle? Więc co wypada, trudno, będzie więcej luzu.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies