Ogrodowy powrót do dzieciństwa.
18:48, 30 paź 2015
Te były najpózniej sadzone.
Marzec 2014
I dzisiaj
Marzec 2014
I dzisiaj
U mnie sąsiedzi już się chowają jak wychodzę z aparatem![]()
Ale w ostatnich dniach dostali kolejną porcję ciekawych widoków do omawiania- odkurzaanie smaragdów wzbudza sensację
Macham Iwonko!
![]()
Miałam prawie na łyso...nic ciekawego, wszyscy się zastanawiali czy chora poważnie nie jestemAle fakt, mega wygodna fryzura i jaka oszczędna
Za Twoją radą i ja trwam w rozmyślaniachDobrze, że zima długa...
O te, których nie miałaś dzielić w tym roku
Ha a ja czekałam na epicki burdelAle jest dobrze!
Witam od wejścia
![]()
![]()
Ewka, dużo masz? Może nie masz wcale suchych gałązek? U mnie jeszcze tylko 13 szt.
Wystarczy że pomyślę o czyszczeniu Twoich tui a już się czuję zmęczonao swoich wolę nie myśleć
Polinko naprawde czyścisz tuje? ja swoich nigdy nie czysciłam, choc mogłam bo mam ich całe 6 szt...ale teraz są wysokachne takie że nawet z drabiny bym nie dała rady, choć rzeczywiście smieca bardzo te zółte i suche gałązki, wiec je poprostu spod nich wygrabiam razem z liśćmi jesienia i tyle. W tym roku z powodu suszy i afrykańskich upałów są zdecydowanie bardziej żólte w srodku, to fakt. Ale staram sie dośrodka nie zaglądac i już
Twoje widoczki jesienne cudne, trawy rozrastają ci sie pieknie, a red baron ma tak intensywne wybarwienie...u mnie jest bledszy, ciekawe od czego to zależy ?
A o jakie trawy pytasz?![]()
Tych po prawej stronie nie ruszałam. Ale te po lewej wszystkie podzielone
a moi rodzicemaja takie brazowe jak to wszedzie i nic z tym nie robia i nie maja wiatru...i tuje jak malowane, rosną zdrowe i piękne
ja swoim żółtkiem liście i kore z kamieni wydmuchujethuj u mnie brak
A tak sobie obiecywałam...ale spokojnie to nic pewnego
Tak z ręką na sercu, przyznaj się Juziek czy wytrzymałaś aby nie dzielić traw??