Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:06, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Bogdzia napisał(a)


Znam tą chorobę,ja tez zachwycam sie bez konca kwitnącymi rh lub przebarwionymi liścmi jesienią i nie znam granic tych zachwytówWcale nie chce wyzdrowiec.


Bożenko aż mi lżej na sercu Nic nie poradzę, że się zakochałam w trawach Jesienne liście przyniosłam z lasu do domu i też się nimi zachwycam.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:04, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Mathildis napisał(a)


Postaram się duchowo wspierać, by łatwiej było...


Dzięki Aniu!
Dla odmiany czas na zmiany... 17:03, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Odbierz pw.!
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 15:29, 25 paź 2015


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
polinka napisał(a)


Bożenko ale u mnie chyba ten zachwyt przechodzi już w chorobę


Znam tą chorobę,ja tez zachwycam sie bez konca kwitnącymi rh lub przebarwionymi liścmi jesienią i nie znam granic tych zachwytówWcale nie chce wyzdrowiec.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 14:09, 25 paź 2015


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
polinka napisał(a)


Aniu to takie mała poprawa humoru przed przykrym następnym tygodniem...


Postaram się duchowo wspierać, by łatwiej było...
Moja "przyziemna" :) pasja 10:19, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Jagodaa napisał(a)
Z pozdrowieniami









Cudownie! Nie mogę się oderwać od tych zdjęć Strzał w 100 z tymi berberysami!

Buziaki Jagoo
Moja codzienność - ogród Oli 10:17, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
leon60 napisał(a)

Lubię praktyczne prezenty
Ciekawa jestem ceny gotowego w takim rozmiarze bo przyznam, że nigdy nie widziałam


Zaspokoję Twoją ciekawość...199 za 60-70 cm.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:13, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Madzenka napisał(a)


U mnie odwrotnie są zołte w miejscu gdzie nawet w susze maja najabardziej mokro. U mnie chyba z powodu niedoboru składnikow odżywczych zżółkły , bo gdy pada to moje variegaty w tym miejscu podtapia i prawdopodobnie wymywa wszystkie składniki odżywcze a ja ich w ogole w tym roku nie nawoziłam.... Zapomniałam o nich i o grabach w dróżce...


Dobrze, że piszesz o braku odżywiania. O tym nie pomyślałam.A prawdą jest, że oprócz kompostu nic nie dostały moje ID. Gnojówką z pokrzyw podlewałam cały ogród, w tym wszystkie trawy oprócz ID Chyba jakieś zaćmienie miałam...
Dzisiaj pierwszy raz od tygodnia widziałam ogród w świetle dziennym i się przeraziłam! Na wszystkich roślinach widać jesień...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:08, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Mathildis napisał(a)
Zaglądam co słychać w jesiennym ogrodzie a tu już plany świąteczne


Aniu to takie mała poprawa humoru przed przykrym następnym tygodniem...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:07, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Zielona napisał(a)
Się uśmiecham. Grudzień już wkrótce


Cieszę się,że się uśmiechasz
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:06, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Olili napisał(a)


Irysy żyłkowane...niebieskie, na obrazku ciemnoniebieskie a jakie będą okaże się wiosną o ile uda mi się je w końcu wsadzić


Miałam takie z Janinki...ale Izka wiosną każdy nowy kwiatuch cieszy
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:05, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Ola, Marta, dzięki dziewczyny
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:04, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Bogdzia napisał(a)
Gracki piękne trawy więc zachwyty nad nimi to normalna rzecz.


Bożenko ale u mnie chyba ten zachwyt przechodzi już w chorobę
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 10:03, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Kasiu, jestem na bieżąco w Twoimi drzewami i nawet podsunęłaś mi pewną myśl do mojego ogrodu Mam zimę na myślenie
Buziaki i trzymam kciuki za dobry wybór.
Od nowa ... na przekór wszystkim 10:00, 25 paź 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
jazzy napisał(a)
Żaba, grunt że jesteś zadowolona ze zmian.
Uważam, że to wcale nie jest fajne stworzyć ogród w tydzień czy w miesiąc. Dla mnie najprzyjemniejsze jest posuwanie się powoli, krok po kroku do przodu. I cały czas masz tą świadomość, że idziesz do przodu, czytasz, inspirujesz się, masz pomysły, uczysz się cierpliwości
Zobacz jak niektórzy z nudów robią rewolucje na rabatach średnio co tydzień żeby mieć co ludziom pokazać


Marta...nie do końca się z Tobą zgodzę...ja też często robię rewolucję w ogrodzie ale nie po to aby coś komuś pokazać ale dlatego, że mam mały ogród, do tego prawie bezobsługowy w sezonie i nie wyobrażam sobie coś nie zmieniać, nie przerabiać...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 09:07, 25 paź 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
polinka napisał(a)
Madżen cieszyłam się jak głupia, że nie muszę podlewać ID i wytrzymują suszę. Porównując zdjęcia z tamtego roku i bieżącego wyrażnie widzę różnicę w kolorze. Podejrzewam, że w tym roku brak podlewania skutecznie przyczyniło się do tak wczesnego żółknięcia ID...
Reszta traw intensywnie podlewana w czasie suszy jest bez jakichkolwiek oznak jesieni.


U mnie odwrotnie są zołte w miejscu gdzie nawet w susze maja najabardziej mokro. U mnie chyba z powodu niedoboru składnikow odżywczych zżółkły , bo gdy pada to moje variegaty w tym miejscu podtapia i prawdopodobnie wymywa wszystkie składniki odżywcze a ja ich w ogole w tym roku nie nawoziłam.... Zapomniałam o nich i o grabach w dróżce...
Rododendronowy ogród II. 06:52, 25 paź 2015


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
polinka napisał(a)


Tak podejrzewałam choć gdzieś mi kręciło się po głowie, że któregoś roku narzekałaś na dużą ilość do grabienia.
Podoba mi się, że uprawiacie ogród zgodnie z naturą i powiem szczerze, że trochę zazdroszczę takiej powierzchni i stylu. Nawet nie trochę a bardzo ale to nie taka zła zazdrość,to tylko złość na samą siebie za złe decyzje w przeszłości.

Dobrze, że już jesteś i możemy zachwycać się piękną jesienią w Waszym ogrodzie


Ja nie narzekam na grabienie bo jesli gdzis jest koniecznosc to grabi M ale jak pisałam to własciwie liscie zbieramy kosiarką a jak są na rabatach to pozwalamy im zostac.Nie mamy z tym problemu mimo ze lisci jest bardzo dużo.Co do złych decyzji każdy je popełnia świadomie czy nie , bądz życie je na nas wymusza. Ja też ciągle mam żal że nie udało mi się zrobic ogrodu na ponad hektarowej działce o czym marzyłam zawsze i nawet działkę mam .Nie wszystko sie w zyciu uda.
OGRÓD MARZEŃ...a może tylko MARZENIE O OGRODZIE..... 01:29, 25 paź 2015


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
polinka napisał(a)
Małgoś ale masz ślicznego klonika! Rewelacja

Wczoraj też jeden taki czerwoniutki uśmiechał się do mnie w CO ale z powodu braku miejsca nie mogłam pozwolić sobie na zakup


Paulinko nawet nie wiesz jak ja cię rozumiem ile ja bym drzew jeszcze kupiła i posadziła gdybym miała miejsce w ogrodzie....
Ogród wyrozumiały 22:18, 24 paź 2015

Dołączył: 09 paź 2014
Posty: 2386
Do góry
Polinka -

Marta - tak właśnie pomyślałam,że poszerzyć rabatę nie problem .Wydaje mi się ,że bukszpan nie...że trudno by mi było zrobić później przejście na dalszą część rabaty,u mnie chyba musi być nieporządnie
Moja codzienność - ogród Oli 21:54, 24 paź 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
polinka napisał(a)
Byłam wczoraj w fajnym miejscu na zakupach i widziałam Twojego reniferka Niestety cena powala...Złożyłam zamówienie u Mikołaja na wyrzynarkę

Udanej soboty pracusie

Lubię praktyczne prezenty
Ciekawa jestem ceny gotowego w takim rozmiarze bo przyznam, że nigdy nie widziałam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies