Reniu miałam i chyba drugi raz bym nie posadziła. Gracki kochają wodę, w okresie suszy lałam po 20l dziennie pod jednego a lawenda z tego co wiem to kocha brak mokrego podłoża...U mnie lawenda w drugim sezonie zrobiła się brzydka mimo bardzo drastycznego cięcia i oddałam koleżance Wydaje mi się, że miała za mokro. Jak chcesz mogę poszukać zdjęć jak to u mnie wyglądało
Polinko - awatarek i mnie się podoba, choć na razie jeszcze odczuwam konsternację, gdy go widzę - potrzebuję chwilę, aby się zorientować, że to mój
Piękna i powabna... A co, pomarzyć nie można?
Kajam się Ewo. Będę co jakiś czas się odzywać. Bo na jakąś większą aktywność się nadal nie zanosi, niestety.
Niewierne Tomasze Są marne, bardzo. Pokażę, jak obfocę.
Też o tym marzę. Myślałam, że w sobotę podziałam w ogrodzie - ale padało przez cały dzień.