Hej, hej, kolego, przecież wirusa nie dostaniesz od nas, jak zajrzysz do swego wątku. Ja tu ciągle czekam na Twoje chryzantemki. Swoich dzisiaj nawet nie sfociłam, bo byliśmy dosłownie pół godziny.
Mokro było i z góry kapało. Zdrowia dla Twej rodziny, wiesz przecież , że u nas masz wsparcie.
Zostawiam moje chryzantemy.