W naszych rejonach to rzadkość ale i u nas popadał śnieg. Ogród wygląda jak posypany cukrem pudrem. Jutro ma być ciepło więc szybko robiłam zdjęcia "ku pamięci".
W końcu udało mi się znaleźć duuużo kory w całkiem fajnej cenie
Przyjechały cztery samochody po około 6 m3 kory na każdym.
Co gorsza musiałam sama ją rozwieźć na rabaty. Co mi się udało ...ale na końcu okazało się, że jest jej nadal za mało Na szczęście Pan mi dowiózł w poniedziałek jeszcze jeden transport Mam nadzieję, że śnieg niedługo się stopi i zdążę ją rozwieźć do świąt
Chcę WAM pokazać co udało mi się zrobić w ogrodzie od września do listopada
Skończyłam (w końcu) obsadzać nowe rabaty z tyłu ogrodu Natomiast na niektórych "starych" nastąpiły zmiany Niektóre roślinki zmieniły właściciela, a niektóre zakończyły swój żywot Takie życie...
Bystre oko zapewne zauważy te zmiany