Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród pod lasem 15:27, 11 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Magda70 napisał(a)


no niestety....tylko dlaczego ja!???

Nie nerwujsa. Jest nas więcej. Lepiej Ci
Tu ma być ogród :) 15:26, 11 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ambrowce na stelażach. Czad!
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 12:44, 11 kwi 2018


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
2 swidosliwy dla Tess
Jedna przysłania drugą a z tylu jest jeszcze wierzba

Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 12:29, 11 kwi 2018


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21392
Do góry
Tess napisał(a)

To tak nie działa Ja podlewałam do 22, (choć sąsiadka mówiła, że błyska i będzie burza). Pomimo tego nie padało


Za to działa jak złoto w przypadku mycia samochodu - zawsze potem pada .
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 12:28, 11 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasya napisał(a)

Pewnie jakbyś podlala tak jak ja to potem tez by padało

To tak nie działa Ja podlewałam do 22, (choć sąsiadka mówiła, że błyska i będzie burza). Pomimo tego nie padało
Świdośliwa - Amelanchier 12:26, 11 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Odświeżam temat, ale z innej strony.
W informacjach o świdośliwie znalazłam, że rozmnaża się ją m.in. przez odrosty korzeniowe, które wytwarza.
W związku z tym mam pytanie - czy te odrosty są do opanowania? Czy nie rozejdzie się po całym ogrodzie?
Pytam, bo mam złe doświadczenia z milinem, którego wywaliłam, bo choć piękny, to rozlazł mi się podziemnymi odrostami na odległość nawet 4 metrów od rośliny macierzystej. Do dzisiaj z mini walczę - z marnym skutkiem.
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 08:55, 11 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasya napisał(a)


tak, mam lamarcka, odmianowa ale nie wiem jaka i obeliski, ale to malenkie krzaczki
w zeszlym roku byly kolo mnie ladne wielkie swidosliwy w dobrej cenie, wiec pewnie jeszcze sa...jak cos

Napisz na priv, gdzie to jest koło Ciebie. Bo chyba jednak coś
Malutki pod lasem 07:52, 11 kwi 2018


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Tess to skomplikowane zadania Ani, gdzie P=x, M=x i nawet O=x, ale żaden K nie jest B
Ania zapragnęła podszkolić się w nielogice
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 06:45, 11 kwi 2018


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Kasiu, jaką masz ślidośliwę? Lamarcką?
Kusi mnie takie wielopniowe drzewko.


tak, mam lamarcka, odmianowa ale nie wiem jaka i obeliski, ale to malenkie krzaczki
w zeszlym roku byly kolo mnie ladne wielkie swidosliwy w dobrej cenie, wiec pewnie jeszcze sa...jak cos
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 23:43, 10 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasiu, jaką masz ślidośliwę? Lamarcką?
Kusi mnie takie wielopniowe drzewko.
Malutki pod lasem 23:38, 10 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
AnnaCh napisał(a)

Martuś, czasem muszę wyjść z P i M A szczerze mówiąc, to jedyne co mi w miarę dobrze idzie, rozkminiłam już to

Co wy tak szyfrem gadacie?
W Gąszczu u Tess 23:30, 10 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

Zamykam temat. Koniec, kropka.

Jolanko, jak już się uporam z tą rabatką kwasolubną (co znając moje obecne moce przerobowe nastąpi za jakiś miesiąc) oczywiście pokażę. Choć wiele do pokazania nie będzie - kto bywa w Janinie wie jak nieduże rodki to są.

Pszczółko-Ewo, dziękuję, zapisałam odmiany. Jeśli będę kiedyś kupować, to szukam tych właśnie. Choć przyznam szczerze, że mój ogród na bergenię zbyt mały.

Justyna- ja nie nadążam chwasta przegonić
Nigdy nie nadążałam, nie nadążam i już nadążać nie dam rady - z racji wieku i przypadłości wszelakich.

Laskonoga - pewnie u Was zima miała łagodniejszy przebieg.


W Gąszczu u Tess 20:11, 10 kwi 2018


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess napisał(a)

Identycznie. Odkąd mam kopytnik w ogrodzie po raz pierwszy zdarzyło się, że musiałam mu usunąć wszystkie, dosłownie wszystkie liście. Milka pisała, że także u niej wszystkie liście sczerniały i uschły.
Powiem więcej - musiałam ściąć bergenię do zera, bo też nie zachował się żaden zielony liść. A bergenię mam w ogrodzie od zawsze. A w tym miejscu chyba ze trzy lata rośnie.
Wredna ta zima dla roślin była.


A u mnie i koytnik i bergnia wyglądają calkiem, calkiem...prawie nic im zima nie zaszkodzila. Jakoś chyba łagodniej u nas bylo. Za to teraz chlodniej...
Rododendronowy ogród II. 19:22, 10 kwi 2018


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Tess napisał(a)

Kurcze, zupełnie nie pomyślałam o tym, że skoczki uszkadzają pąki rododendronów


No i tak i nie. Bo chciałam go posadzić w nowej części (czyli w dawnym ogródku babci Danusi), a tam o osłonę trudno. Wiatr zimny wpada właśnie z tamtej strony.
No to się porobiło. Trudno, sadzę. Ryzyk - fizyk. Zresztą ja przecież i tak wszystko okrywam na zimę, to rododendrony też opatulę
Dziękuję Bożenko. Buziaki


Ja rh na zime nie okrywam, myśle ze to może spowodowac atak grzyba , te mało odporne najlepiej sadzic tak by słońce nie miało do nich długiego dostepu i cieniowac od połowy stycznia gdy zaczyna byc ostre słońce, to powinno wystarczyc, a najlepiej nie kupowac mało odpornych i wtedy uprawa rh staje sie przyjemnoscią.
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 15:04, 10 kwi 2018


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)

Pacz - nie znałam. Duży wstyd?


Oj no straszny...
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 14:53, 10 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasya napisał(a)


A sypie yara vila do rododendronów

Pacz - nie znałam. Duży wstyd?
W Gąszczu u Tess 14:53, 10 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
UrsaMaior napisał(a)


Fakt. Nie pamiętam żebym kiedykolwiek tyle pędów różom musiała wycinać... Bergenie parę listków podniosły, ale reszta leży. Czyli co, ciąć?

Z tych liści już nic nie będzie. Ciąć.

W Gąszczu u Tess 14:44, 10 kwi 2018


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Tess napisał(a)


Wredna ta zima dla roślin była.


Fakt. Nie pamiętam żebym kiedykolwiek tyle pędów różom musiała wycinać... Bergenie parę listkow podniosły, ale reszta leży. Czyli co, ciąć?
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 14:25, 10 kwi 2018


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)

To ja też dam.
Pod kwasoluby dajesz miksturę Bogdzi, czy coś innego?

Mixture do oprysku tylko
A sypie yara vila do rododendronów
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 13:59, 10 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasya napisał(a)


Na rabaty głównie i pod drzewa i krzewy oraz owocowe
Iglaki i rododendrony oraz hortensje dostaną swój nawóz
Róże tez ale dopiero na koniec kwietnia

To ja też dam.
Pod kwasoluby dajesz miksturę Bogdzi, czy coś innego?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies