U kogoś jeszcze w tym roku widziałam takie samo rozwiązanie ale oczywiście skleroza! Może u Reni?
Kasiek ma rację to zwykły budowlany profil to ścian i wydaje się mieć właśnie taką zaletę, że będzie pełnił fukcję choć minimalnego ogranicznika dla rozchodzących się traw. I kolorystycznie też mi bardziej pasuje
Małgoś u nas dzisiaj rano zmienili prognoze na przyszły tydzień Od wtorku ochłodzenie i to nawet znaczne! 18 st. nawet ma być Trzymam kciuki aby i u Ciebie nastąpiła zmiana pogody.
U mnie rośliny wegetują...codziennie dostają konkretną porcję wody ale wiadomo to nie deszcz
Nie było źle? A czy wiesz, że cyprysik był widoczny tylko od strony ogródka Babi Danusi? Ja go wcale nie widziałam, wchodząc do domu czy wychodząc, bo rozrośnięte doły żywotników wszystko zasłaniały?
No własnie, te palisady Dasz wiarę, że ja przez dziesięciolecia nie miałam palisad, a zafasowałam je ogrodowi rok przed wejściem na O. ?
Danko, zbyt długo czekałam, aby urosły, abym mogła je bezrefleksyjnie wyciąć, to raz. A dwa - że młodych ogrodów, z małymi drzewkami (fakt, że ładniejszymi, oryginalniejszymi i modniejszymi) jest wiele. Takich z dużymi - wiele nie ma. A duże drzewa - choćby żywotniki, jak u mnie - nadają ogrodowi klimat. Niestety, nawadniania nadal nie mam. Ręce mam do kolan