Co tam masz pomiędzy trawą, a tą kostką/obrzeżem, bo widze coś tylko nie mogę zidenyfikować
BARDZO podoba mi się nowy awatarek, śliczniuki!
poczyałam o wakacjach, wyprawie do Dani. Mój M od dluższego czasu namawia mnie na fiordy norweskie, ale mnie nie kręcą (chyba) Fotki bardzo zachęcaja do zwiedzania Dani, nie dalabym rady rowerem... nie ta forma no i dzieci zobowiązują. Pisałaś o kamperowaniu, jeździcie, macie? Kusi mnie taki wypoczynek...
Tosia tymi baranimi tnie się świenie, nie bojaj. Jestem ciekawa traw które do Ciebie przyjdą bo z trawami kupowanymi przez neta nie mam najlepszego doświadczenia. Czekam na Twoją opinię
nadrobiłam kilka dni zaległości, chociiaz wiem że nie u wszyskich dam radę Powiem tak kapielusze z głów powaliłaś mnie tymi kulkami, jak Ty to zrobiłaś tymi dużymi nożycami... nie wiem ( ja ich używam tylko do stożków i żywopłotu) zaczełam kulkać moje buksy ale wstyd je pokazać przy Twojej perfekcji
Lawenda wymiata, to ta wąsko czy szerokolistna?
Obsydiany u mnie rosną na słońcu i radzą sobie super, no może w tym roku gorzej... bo rabate z zawijasem traktowałam z wodą po macoszemu, ale teraz liczę, że nadrobią.
a potem zabrał się za przygotowanie linii kroplujacej na rabacie
Wituś ubija, potem grabi
Grześ przyszpila linię,
a reszta ekipy pracuje na tyłach domu
Marzenko - mnie chyba też...ale uczmy się cierpliwości
Wyrywam
A tak poważanie to gdzie nie gdzie mam agro ... ale chwasty i tak rosną bo przy roslinach są szersze pola bez agro...i tam mus wyrywać...
O ...skąd wiesz, że wyrywam
Ja też chyba odmłodniałam...
Niedosyt zdjęciowy??!! no przecież kilka stron zdjęć jest...ja z Wami nie wyrobię...jak babcię kocham
Sportowa bardziej już bierna....
W zimie nord walking a w lecie ogród i rower...chociaż na nim też już dawno nie jechałam...hehe
Ale kibicka pełną gębą
Ojej...a co Cię dopada?? a raczej kto
Ojej..a ja na urlop w sierpniu się wybieram....
Ale niemoc mnie opuściła teraz brak czasu na O dopadł
Za godzinę będę w domu tak jak pisałam widać ze chłopaki wiedzą co robią. A jak sprytnie wygrabiaja ziemie z trawnika O efekty się nie boje! Za miesiąc na spotkaniu u mnie nikt nie zauważy gdzie szły wykopy
Jak oni to zrobili, ze wszystka ziemia się zmieściła do dołka i jeszcze miejsce na darń zostało? U mnie jak coś kopią to zawsze kopiec zostaje w tym miejscu. Była ciekawa jak wyjdzie u ciebie. A tu równiutko
przypomniałam sobie jak rano rozmawiałam z Wikiem i tłumaczę mu jak skręcisz i będziesz jechał i jechał przez wieś to będziesz mial po lewej sronie pole kukurydzy zaraz skręć. Witek przyjechał i śmieje się, a o kórym polu kukurydzy mówiłaś? bo tu kukurydza i kukurydza
tak to jest jak blondynka drogę tłumaczy
Śmieliśmy się z Witkiem z Piotra bo on mówi że teraz będzie wracał do domu i nie będzie wiedział co robić, że musi sobie nowe zajęcie znaleźć bo już instynkownie szedł podlewać ale ja już mu wymyślę doniczek dokupie!