W największe upały przesadziłam na front jeżówki. Przyjęły się
Green jewel poszły na tyły a mnie zamarzył się kolor na froncie. Fuksjowy róż pasuje mi tu do pissardi która rośnie obok i do klona z przodu domu.
W tle widać judaszowca, który również dobrze zniósł wiosenną przeprowadzkę od kuzyna.
Kłosowiec Blue Fortune długością kwitnienie dorównuje zwykłym jeżówkom. Jest bardzo wysoki. Super bylina, przywiozłam ją rok temu od Danusi. Czy to prawda, że agastache lubi zanikać? Bo mam ochotę na więcej
Sierpniowa bylinówka Chaos jak w babcinym ogródku
Wszystko sadzone bez planu, w miarę przybywania sadzonek. Dużo będę wkrótce dzielić na nową rabatę. W sumie to taki mój kolorowy przechowalnik. Lubię na niego popatrzeć, ale nie za długo. Moja głowa woli jednak jakiś bardziej zaplanowany porządek