Madżen czy Ty czytałaś u MAdzi, że ja bardzo za spotkaniem?? I termin mi pasuje i miejsce A przedpłocie mogę wyplewić ale za możliwośż zwiedzenia Twojego ogrodu
Kasiu, przytulam Cię mocno. To normalne, że przychodzi dołek jak wszędzie widzimy robactwo. Ale spokojnie, takie są początki, póżniej już się nie będziesz tak denerwować. Przez dwa lata oglądałam każdy listek w ogrodzie i na każdy rodzaj szkodnika miałam inny środek...teraz wrzuciłam na luz i mam nadzieję, że natura choć z częścią szkodników sama sobie poradzi
Też buziam Dobrze, że nie machasz bo nie mam nastroju na odmachywanie i uśmiechanie! Uprzedzam, że mogę dzisiaj jadem pluć Zaczęłam dzisiaj dłuuugi tydzień przcowniczy...Wrrrr...
Gabrysiu też mam takie obserwacje z Nigrą Po dwóch sezonach i ostrym cięciu zrobiło się ładne drzewko Jeden czy dwa sezony to na szczęście nie aż tak długo
Gabrysiu też czekam na większe trawy Cieszę się, że z trawami to trochę inaczej niż np. z drzewami i w ciągu jedengo sezonu ładnie przyrosną. Choć w tym roku bez florovitu może to być opóżnione...
Ewka, przez płot mało widać a, że trochę wysoki to ciężko będzie się wspinać Czytałam, że wybierasz się do dziewczyn wrocławskich? Zapraszam do mnie, otworzę bramę to zobaczysz ogród jak normalny człowiek