Kasiu może masz rację, ale tam rosną w szeregu rozplenice i tylko ta zmarzła z tego szeregu.
Zmarzły mi też rozplenice hameln 2 szt. Miskanty najwcześniej kwitnące zapomniałam nazwy. O różach nie wspominam katastmtrofa. Jedna jedyna nie zawodna.
Mirka wiosna wertykulacja ale później, aby już wegetacja trawy ruszyła. Następnie nawóz i podlewanie i po dwóch tygodniach nie nadazysz kosić.
Wczoraj po koszeniu
Tak Asiu, to jest lnica. Jeszcze nic nie mogę o niej powiedzieć, bo to zakup wiosenny. Fajne mate kwiatuszki, które są drobne i podobne do lwiej paszczy.
startuje Piruette i Giardina
startuje też Baltimor Belle. Jak to wszystko zakwitnie, to będzie widok
Kiedyś wrzucałam plan na przyszłość tego pokoiku. Ścieżka ma iść od podestu i jakiś dodatkowy schodek by się z niego przydał, ale jest miej więcej kształt tego co ma być. Za brzozą ma być żywopłot. Trampolina może skończy karierę u nas i wtedy mam nadzieję między żywopłotem a mauzerem obrośniętym bluszczem będzie przejście. Wiśnie oblepione robactwem, muszę wieczorem spryskać. Brzoskwinia do ujarzmienia na ścianie. Trawnik z dziurami po miejscach, gdzie leżały worki z korą. Ale jak na prawie rok bez opieki człowieka i ogarnięcie w jeden wieczór wszystko poradziło sobie nawet dobrze.
Na lamelach dzięki Andzie róża Hella. Bardzo fajna!