Jak się powiedziało A to trzeba czasem powiedzieć B .
Zatem wykopków ciąg dalszy. Wykopałam 2 bordowe berberysy z mini rabatki obok i żółtą trzmielinę z końca rabatki przy szambie. Wcześniej nie było jej za bardzo widać bo tujopsis zasłaniał a teraz się ukazała przyprawiając mnie o ból zębów.
Berberysy i trzmielina razem z trzema żółto-zielonymi tawułami pojadą do pasierbicy. A ja oddycham z ulgą . Tylko znów muszę na zakupy jechać .
No i jak to mówią … poszły konie po betonie
To już nie do zatrzymania jest, bo skoro można rośliny przeprowadzić do innego ogrodu, to coś czuję, że będzie się jeszcze działo