Dzięki!!!
Przeniosę kosodrzewiny z przechowalnika w warzywniku. Plus te mega krwawniki nie wiem jak one się zwą (ale znajdę) plus stipa i rozchodniki. I kępami irysy. Plus parę Serbów żeby zasłonić się od sąsiada. Powinno grać
Burza idzie... Znowu. Już dziś podlało, dziękuję, wystarczy... Heh
Jolu wszystko zdecydowanie ładniejsze, jak suche, choć na wszystkim widać wchodzącego grzyba. Ale nie ma co narzekać, przecież tak niewiele od nas zależy. Cieszmy się, że zdrowie nam dopisuje i możemy działać w ogrodach
Wieczorową porą