Dorotko wnuk się nie zgadza ,to musi zostać
ja mam zamówione roślinki wodne ,co niby natleniają i czyszczą wodę ….pożyjemy zobaczymy -jak to będzie u mnie wyglądać
dziś podosadzałam tam troszkę roślin -teraz czekam na te wodne roślinki i od Sylwii będę mieć rybeńki jupii
tak na dziś to wygląda -roślinki trochę padnięte po dzieleniu ,ale jest tak dolane ,że mam nadzieję ,że jutro będą stały już normalnie ....jak na razie rabata oczkowa skończona
Iwonka nie wiem jakiego mam derenia kupowałam bez nazwy malusi patyczek
przyjedź do mnie ,to pojedziemy do szkółki ,w której kupowałam
i nie będę go przesadzać ,bo nawet jeśli ,to jest Venus -to ma dość miejsca tamto zdjęcie przekłamuje odległości
on jest pomiędzy brzozami ,ale wysunięty ponad metr do przodu ,na szerokość też ma sporo miejsca -najwyżej będę byliny zabierać
widoczek od derenia do klona
brzózka jest nowa -wymieniona -bo poprzedniczka mi padła ,a ta właśnie jakoś dziwnie wygląda -na razie te listeczki ma takie małe -sama nie wiem ,czy się przyjmie ( kopana z gruntu ) …..oby nie ...
muszę zebrać nasionka z tego łubinu -kolor ma niesamowity
Buziaki
Basiu
bardzo dziękuję za komplementy uwierz ….do perfekcji jeszcze daleko
czasem to po prostu magia fotek …. wystarczy fotka w dobrym świetle i w miarę dobrym aparatem i każdy ogród wygląda dobrze
takie zdjęcia w popołudniowym ,a właściwie już prawie zachodzącym słońcu wychodzą najlepiej ,albo wcześnie rano -też są ładne
jak jest południe ,to wtedy nie umiem dobrej fotki zrobić -pewnie też się da ,ale jak dla mnie wtedy są prześwietlone i jakieś niefajne
Miałam kiedyś zawilca, który padł, potem wyrosło takie coś, śliczne, bylinka, kwitnąca wiosną dość długo. Zasadniczo z wyglądu zawilcowata, ma ok. 40 cm wzrostu, przesadziłam ją na główną rabatę i co roku nie pamiętam gdzie dokładnie, bo zimą znika do szczętu.
Dziękuję dziewczyny za wsparcie powodziowe dziś już nie ma śladu po wodzie do rana wszystko zeszło ale eM porobił odpływ i myślę że już nie będzie takiego problemu
Zostawiam mój dzisiejszy zakup zawilec wielosieczny Annabelle Deep Rose
Bardzo podoba mi się dom i pomysł tarasu, który przechodzi w trawnik na tym samym poziomie.
Jakoś nie rozumiem koncepcji projektanta. Bo z jednej strony ogród na różnych poziomach i z podziałami zyskuje, ale z drugiej te wąziutkie rabatki przy płocie trudno mi pojąć. I ten wielopoziomowy trawnik na schodkach po prawej, który na szczycie chyba coś powinien mieć...
Ponieważ też mam ogród od południa i wysokie drzewa to domyślam się, że masz patelnię na tarasie i siedząc na tarasie patrzysz na ogród, który w dużej części jest cieniu.
W szczególności to co rośnie na końcu ogrodu jest prawie cały dzień w cieniu. Patrzysz... a tam ciemność.
Jak patrzę na to zdjęcie to wzrok zatrzymuje się na kilka jasnych punktach.
To tylko taka moja obserwacja.
Po lewej stronie widzę rabatę, której kompozycja bardzo mi się podoba.
Gdyby ta kompozycja rosła z tyłu to chyba niestety zniknęłaby w tym cieniu i tylko żółte trawy byłoby widać z daleka.