DanielK_Sad
09:47, 17 lip 2026
Dołączył: 08 lip 2026
Posty: 3
siema, mam za płotem jakieś 10 arów totalnego ugoru. pełno zielska po pas, twardych badyli, kretowisk i nierówności. muszę to w końcu ucywilizować i zasiać trawę, bo to całe dziadostwo wiecznie sieje mi się na zrobiony ogród.
zwykła kosiarka pchana tam po prostu umrze, a noże zniszczę na pierwszym kretowisku. czym to najlepiej ściąć na start przed jakąś glebogryzarką czy talerzówką, żeby nie urobić się po łokcie? wolałbym uniknąć lania chemii na całości, jeśli się da. macie jakieś sprawdzone patenty na taki dziki teren podpięte pod mniejszy traktorek?
zwykła kosiarka pchana tam po prostu umrze, a noże zniszczę na pierwszym kretowisku. czym to najlepiej ściąć na start przed jakąś glebogryzarką czy talerzówką, żeby nie urobić się po łokcie? wolałbym uniknąć lania chemii na całości, jeśli się da. macie jakieś sprawdzone patenty na taki dziki teren podpięte pod mniejszy traktorek?