Mam już 5 krzyżyków na karku. Z gospodarki pochodzę i musisz Ania uwierzyć że obejście i ogród masz naprawdę wyjątkowy i piękny nieprzeciętnie.
I zdolnosci też . Wieńce robisz cudnej urody.
Aniu, świetny ten Twój Zaścianek!Bardzo klimatyczne miejsce. I jego okolica też!Ładnie zaaranżowana.
Ogród jak zwykle zresztą dopieszczony, elegancki!
Podziwiam twoje zaangażowanie w przygotawywanie wieńca dożynkowego. Bardzo mozolna praca, choć wiem, że jak coś sprawia radość i lubi się to co się robi to nawet pracą się tego nie nazywa
Czekam na efekt końcowy. Już same suszące się bukiety fajnie wyglądają. A te szaszłyki z owsa są ciekawą zapowiedzią...
I jeszcze bukiecik pochwalę, sama w tym sezonie jakoś mało ich robię, Twój działa motywująco...
Jolu, mile wspominam spotkanie z Ogrodniczkami w moim ogrodzie
Tak, wtedy zaczynałam myśleć o tym Zaścianku. Cegły są nowe, bo z rozbiórki domu szybko się ich pozbyliśmy, by nie zaśmiecać sobie obejścia. Z części zrobiliśmy placyk wypoczynkowy koło kamiennego kręgu, ale nie sprawdziły y. Woda i mróz porobiły swoje i teraz mam następny dylemat co w zamian
O wyglądzie gospodarstw rolnych można by dużo dyskutować. Mają swoją specyfikę w zależności czy hodują zwierzęta lub nie. Jednak to zawsze zależy od wrażliwości gospodyni na estetykę
Mężczyźni bardziej skupieni są na polu, maszynach i inwentarzu
Mój eM kosi trawę, robi opryski na ćmę i na chwasty w trawniku ale przede wszystkim domaga się dużych plam koloru
Lubimy siadać w różnych częściach ogrodu na kawkę czy coś zimnego
Nie wchodziły mi emotki z telefonu ☺️☺️☺️☺️
Dziękuję Małgosiu ☺️
Jak pogoda pozwoli, to w tym tygodniu skończymy żniwa i wtedy przysiądę do wieńca ☺️
Pomogą mi też dziewczyny z koła gospodyń przy wiązaniu kłosów w małe bukieciki, wtedy łatwiej jest pleść☺️
Okna są od przyjaciółki z rozbiórki starego budynku gospodarczego ☺️
Całość robili fachowcy, a ja tylko projektowałam ☺️☺️
Tak prezentuje się wieczorem ☺️
Lidziu, mam tych krzyżyków więcej i też pochodzę z gospodarstwa. Od dzieciństwa byłam nauczona co sobotniego zamiatania podwórza i pielęgnowania ogrodu☺️
Pamiętam jak kiedyś mój Tata wyrwał z ogrodu jakąś samosiejkę drzewka, a ja pieczołowicie posadziłam ją z powrotem, tyle że do góry nogami ☺️☺️☺️
Jak zauważyłam, że Tata znów wyrywa moje drzewko, cała w nerwach, powiedziałam "jak cię scąsnę to zobacys"☺️☺️
Taka była że mnie ogrodniczka☺️