Malgo i Asiu, te żółte roślinki to żurawki Citronelle. Dobrze zimują więc wiosną już cieszą oczy. Muszę je trochę oczyścić.
Podlać ukorzeniaczem? Oczywiście, spróbuję. Dzięki.
Basiu, pięknie w ogrodzie, porządeczek wzorowy, jak zwykle, podziwiam .
Piękne pierwiosnki i ciemierniki, dorodne bergenie, moim poobcinałam liście, bo po zimie były bardzo zniszczone.
Basiu, śliczna na żółta żurawka. Ja dla podobnego efektu kupiłam Lime Rickey, ale ona jednak mniej żółta. Muszę tej Twojej spróbować, bo super efekt daje
Aniu, nie znam nazw odmian tych moich bergenii. Szukałam w nazwach różnych odmian, myślałam, że coś mi się przypomni. Niestety, nic mi się nie rozświetliło. Na pewno jest to bergenia sercowata. Tylko tyle pamiętam.
Serdecznie pozdrawiam.
Nie wiem czy przy oczyszczaniu tych moich żurawek ze starych listków uda mi się pozyskać jakieś sadzonki. Myślę, że tak. Będę to robiła w tym tygodniu. Wtedy dam Ci znać i wysłałabym Ci kilka. Odezwę się więc jeszcze w tym tygodniu.
Pozdrowienia.