Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Sklep

Pokaż wątki Pokaż posty

Choroby różaneczników

aldona
P1000437

Dołączył: 09 wrz 2010
Posty: 275
Dodany 10:30, 17 wrz 2010
Witam,
Mój różanecznik "Nova Zembla" dziwnie wygląda. Od dołu żółkną mu łodygi, a liście początkowo żółkną a później robią się czerwone. Wygląda jakby przybierał jesienne barwy, ale przecież różaneczniki nie tracą liści na zimę. Dodam, że jest jeszcze mały, posadziłam go w tym roku na wiosnę. Nie umiem zidentyfikować tej choroby, może ktoś mi w tym pomoże? Będę wdzięczna.
Aldona
P.S.
Danusiu, zerknij proszę na słoneczną rabatkę.
____________________
Ogródek Aldony
Gardenarium
_mg_4172-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 50568
Dodany 15:16, 20 wrz 2010
Aldonko, jeśli to najstarsze liście, i żółkną całe, to wydaje się, że jest to proces normalny, Liście starzeją się i przybierają takie barwy. U różaneczników najstarsze liście opadają, czasem najpierw żółkną albo czerwienieją. Spotykałam takie objawy w swoich ogrodach, szczególnie u odmiany "Nova Zembla".
alinak
Img_0039

Dołączył: 31 sie 2010
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 6616
Dodany 22:38, 11 lis 2010
danusiu mam problem z moim rododendronem .zjada go opuchlak i nie mam preparatu.ciągle mi chcą coś wcisnąć ale przecież nie jestem głupkiem i wiem co moge zastosować .chciałam nicienie bo te są dobre też na larwy ale ostrzegli mnie ze teraz mogą być w polowie martwe (przeterminowane).czy możesz mi podpowiedzieć jakiś bardziej przystępny preparat.bo albo wycofane albo trudno zdobyć. teraz w jesieni sklepy puste a moja pociecha wygląda tak




pocieszające jedynie to że to tylko jeden zaatakowany egzemplarz
____________________
zapraszam do ogrodu u stóp klasztoru- pozdrawiam Alina ++wizytówka ++przebudowa przedogródka ++-http://ogrodustopklasztoru.blogspot.com/?spref=fb
Gardenarium
_mg_4172-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 50568
Dodany 18:52, 16 lis 2010 , edytowany o 18:52, 16 lis 2010
Ja podlewam krzewy latem i opryskuję (wieczorem) preparatem Fastac.
Wczesną wiosną dobry jest Larvanen, ale trzeba kupić w terminie. To jest najgorsze w tym.
olga_szopa
Zdj_cia_numer_11_342

Dołączył: 30 paź 2010
Posty: 605
Dodany 22:54, 06 maj 2011

To mój jeden z dwóch rh .Że zajada go opuchlak to wiem,ale martwią mnie te brązowe plamy na liściach ,nie wiem czy to grzyb,czy przemarźnięcie? Poza tym liście opadają te brązowe ale i także zielone, są to listki z dołu rośliny .Boję się najbardziej chorób grzybowych bo w ubiegłym roku z sąsiedztwa tych dwóch różaneczników usunęłam jedną azalię i jednego rh bo zaczęły usychać ,czy czymś je potraktować ?
____________________
Jak się chce to się szuka sposobu, a jak się nie chce szuka się powodu. Zakątek Olgi
Gardenarium
_mg_4172-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 50568
Dodany 23:15, 09 maj 2011
Z opuchlakami jest trudna walka, natomiast krzewy różaneczników podlej i opryskaj:

na zarazę wierzchołkową pędów - Precivur
nekroza - Biosept, Bioczos, Bravo, Topsin co 2 tygodnie;
fytoftoroza -Sadofan, Aliette
maciej_torz

Dołączył: 06 cze 2011
Posty: 1
Dodany 19:35, 06 cze 2011
Witam,
mam pytanie odnośnie oprysku lub innego sposobu zwalczenia prawdopodobnie mszycy różanecznikowej. Widzę przy wierzchołkach (po kwitnieniu), przy nowych przyrostach iż pojawiły się malutkie, czarne muszki- a może to inny szkodnik?
Będę wdzieczny za poradę,
pozdrawiam MT
Gardenarium
_mg_4172-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 50568
Dodany 18:02, 01 lip 2011
Na pewno są to mszyce. Można zmyć silnym strumieniem wody i ręką zdjąć.
Można też zastosować oprysk zwłaszcza od spodu liści - np. Mospilanem
Olenka

Dołączył: 25 paź 2011
Posty: 1
Dodany 00:23, 26 paź 2011 , edytowany o 00:29, 26 paź 2011
Witam!
Pomóżcie proszę !
Moje różaneczniki posadzone wiosną ,na lekkim podwyższeniu w ziemi do różaneczników, zaczynają chorować . Liście robią się żółte po bokach i u nasady pędów . Może za często podlewam ,chucham i dmucham , może za wcześnie wyściółkowałam , za grubo . Tyle pracy !
Czy to normalne ,że pod warstwą kory robi się biały nalot ,proszek,kiedy rozgarniam ,unosi się biała mgiełka.
Może teraz kiedy są mniej albo wcale nasłonecznione mają za mokro?
Zauważyłam ,że posadzony na sąsiedniej rabacie 2 tyg. temu bukszpan ( również po stronie północnej jak różaneczniki) też zaczyna żółknąć .
Od południa mam też posadzone różaneczniki i dbam o nie tak samo troskliwie - wszystko z nimi ok, tylko opurchlak ...
Dziś poodcinałam sekatorem całe gałązki zajęte chorobą...aż się serce kraje.
Co robić?
Pozdrawiam
Ola.


Gardenarium
_mg_4172-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 50568
Dodany 19:02, 26 paź 2011 , edytowany o 10:08, 28 paź 2011
Przy uprawie różaneczników można spotkać się z trzema podstawowymi chorobami

Jest to

- zaraza wierzchołków pędów
- nekroza
- fytoftoroza

Jednak mnie ten objaw tutaj nie pasuje do żadnej choroby.

Ponieważ objawy są widoczne na młodych przyrostach, czy to czasem nie był spory mróz, a liście są delikatne i pokazało takie oto efekty.

rozgarnij tej kory, to z niej ten biały "proszek" a wyściółkuj kwaśnym torfem. Sciółka nie może być zbyt gruba.

LIście ze zmianami trzeba obciąć.

A bukszpanik..hmmm, podejrzewam, że piesek go "podlał", mam też takie objawy na ulicy. Czy u Ciebie to możliwe?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies