Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Sklep

Pokaż wątki Pokaż posty

Rozdrabniacz do gałęzi

Gardenarium
_mg_8340-003

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 49767
Dodany 19:30, 31 sty 2011
mysza napisała:


"Mam pytanie , czy ktoś z Was używa w swoim ogrodzie rozdrabniacza ? Jak w praktyce radzi sobie z gałązkami . Czy można nim rozdrabniać liście np. dębu , rozkładają się dość długo ( 3 lata ?) , więc może korzystniej i lepiej je mielić" .


Ja nie mam rozdrabniacza, bo mam zamiar kupić przystawkę do Avanta i wtedy duże "rzeczy" będzie rozdrabniał na skalę przemysłową, natomiast nasz główny ogrodnik ma nieduży, elektryczny za 100 zł kupił na giełdzie samochodowej i bardzo sobie chwali. Tnie drobne gałązki, chwasty z pielenia, o liściach nie wiem, ale na pewno można mielić, wtedy szybciej się rozłożą.
jotka
Ja_3

Dołączył: 22 lis 2010
Skąd: Szczecin
Posty: 12265
Dodany 19:55, 31 sty 2011
Od dwóch sezonów używamy z mężem elektrycznego rozdrabniacza do gałęzi.
Zobaczyłam działanie takiego rozdrabniacza w jednym z odcinków "Mai w ..." i powiedziałam o tym Mężowi, no i jak zwykle nie musiałam długo czekać ... Przyznaję, że byłam trochę zła (wybrał ten z wyższej półki), ale teraz uważam, że ta inwestycja była udana, bo gałęzie i grubsze pędy (do 50 mm) powstałe z przycinania drzew i krzewów na działce rozdrabniamy. Rozdrobniony materiał używamy do ściółkowania roślin lub tez kompostujemy.
Poprzednie lata był problem co zrobić z wyciętymi gałęziami - palenie ich jest nieekologiczne i jest to marnotrawstwo naturalnego materiału.
Oferta rozdrabniaczy jest bardzo szeroka, każdy może coś dla siebie wybrać. Polecam ten sprzęt właścicielom działek i ogrodów, którzy przycinają swoje drzewa i krzewy.
Jeśli chodzi o liście to nie mamy doświadczenia. Mamy tylko drzewa owocowe - zdrowe liście kompostujemy, a porażone chorobami palimy.

Jak tylko pogoda i czas pozwoli to czeka nas kolejne rozdrabnianie zgromadzonych po ścięciu gałęzi.

Ciekawa jestem jakie doświadczenia mają inni

pozdrawiam
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
monteverde
P1010191-001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 39818
Dodany 20:00, 31 sty 2011
z ciekawości ile taki z wyższej półki kosztuje,bo mam do obcinania gałęzie,dość sporo a palić nie można- zakaz palenia))?
jotka
Ja_3

Dołączył: 22 lis 2010
Skąd: Szczecin
Posty: 12265
Dodany 20:19, 31 sty 2011
anna_zochowska napisał(a)
z ciekawości ile taki z wyższej półki kosztuje,bo mam do obcinania gałęzie,dość sporo a palić nie można- zakaz palenia))?


Aniu, nie powiem Ci dokładnie bo cena naszego sprzed ponad 2 lat, ale wejdź w internet i obejrzyj sobie oferty.
Jest to inwestycja na lata, więc warto się zastanowić również nad jakością, sposobem zasilania (elektryczny, spalinowy, mechaniczny), mocą, rodzajem kosza, itp.

Wiem, że cena jest czasami barierą - dla nas również
Ale mamy na to sposób - jeśli zbliża się jakaś okazja do zrobienia nam prezentu to na pytanie co chcemy odpowiadamy np. "dołóżcie się do rozdrabniacza"
wtedy zamiast kilku nieprzydatnych drobiazgów mamy COŚ wymarzonego, potrzebnego, trwałego
polecam tą metodę!
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
monteverde
P1010191-001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 39818
Dodany 20:22, 31 sty 2011
fajna metoda)
mysza

Dołączył: 28 sty 2011
Posty: 607
Dodany 21:02, 31 sty 2011
Dziękuję za wątek, że szybko i sprawnie odpisaliście.
Bardzo pomogliście, już planuję zakup.
____________________
Gosia Dwa czerwone dęby
Gardenarium
_mg_8340-003

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 49767
Dodany 14:54, 01 lut 2011
Popieram taką formę dawania prezentów. Nawet jak nie dostaniemy całej kwoty, to znacznie odciąży nas cokolwiek dostaniemy Cudowny pomysł
jotka
Ja_3

Dołączył: 22 lis 2010
Skąd: Szczecin
Posty: 12265
Dodany 09:49, 07 mar 2011
W ostatnia sobotę ponownie korzystaliśmy z naszej rozdrabniarki do gałęzi - poszło szybko i sprawnie, a efekt uzyskiwany widać na zdjęciu



ziemia niestety jeszcze zmarznięta, ale uzyskany materiał został rozsypany już pod krzewami jagody kamczackiej
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
monteverde
P1010191-001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 39818
Dodany 11:57, 07 mar 2011
a czemu jagody? a nie borówki?)
jotka
Ja_3

Dołączył: 22 lis 2010
Skąd: Szczecin
Posty: 12265
Dodany 12:22, 07 mar 2011
Aniu, muszę jagodzie wynagrodzić to, że została posadzona u mnie kilka lat temu bez żadnych wygód
Nie miałam wtedy a ni finansów na użyźnianie mojej gliny, ani wiedzy jak należy sadzić roślinki Krzaczki maja już spore rozmiary, i mocno rozbudowany system korzeniowy, więc trudno myśleć o wymianie gleby, nawet trudno jest dbać o odchwaszczanie, a ściółkowanie zapobiega rozprzestrzenianiu się chwastów.
Pomimo surowych warunków moje 3 krzaczki dają spory plon no i jagoda ma tą zaletę, że jest jednym z pierwszych owoców na działce - koniec maja, to delektowanie się jej specyficznym smakiem oraz zbiór na przetwory i zamrażanie.
Borówkę natomiast sadziłam już zgodnie ze sztuką, torf, nawożenie, zakwaszanie, itp. ...
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies