Basiek one są chyba odrobinę mniej ekspansywne a na pewno zdobią przez cały rok.
Nie zaszkodzi posadzić je z jakimś ogranicznikiem bocznym minimum 30 cm
Drugi, który mam to taki bordowy 'Purpurea', gdy kwitnie jest znacznie wyższy. Kwiaty też ma limonkowe.
Całą czas jest taki bordowy, nawet w zimie.
Ten pierwszy tak wygląda w zimie.
Planuję obsadzić 2 rabaty sąsiadujące z wjazdem do domu. Rabaty os strony zachodniej. Rabata sąsiadująca z ogrodzeniem ma zaledwie 60 cm co stanowi niemałe ograniczenie przy planowaniu nasadzeń. Rabata sąsiadująca z domem jest nieco szersza, ma nasady z cisa pośredniego, jest miejsce na jedno drzewo szczepione na pniu ( czerwony klon/śliwa) na obrzeżach planowałam fioletowy akcent z kocimiętki lub lawendy oraz stipy (pony tails) przy krawędziach żurawki fiolet/ bordo/limonka.
Wąską rabatę chciałbym zaplanować w nawiązaniu do przeciwległej jednak 19 m rabaty o szer 60 cm to dla mnie wyzwanie.
Bardzo proszę o pomoc, sugestie, komentarze. Serdecznie dziękuję, Ewa
Tak wilczomlecze. Mam dwie odmiany:
- mniejszy 'Tiny Tim', ma kompaktowy pokrój, wysokość około 30 cm, liście są niebieskawo-zielone, łodygi bordowe, kwitnie długo, kwiaty są limonkowe, jest zimozielony
Łodygi - fotka od dołu.
U mnie są pomiędzy kulkami z żywotnika od zachodniej strony.
Mam jeszcze na innej rabacie , mocno nasłonecznionej i w zimie mnie osłoniętej, tam też dają radę, tylko w pierwszym roku 1 z 3 mi ładnie przezimował. U pozostałych dwóch na wiosnę większa część pędów zamarła. Wysadziłam do warzywnika, ścięłam i ładnie odbiły. Wróciły na swoje miejsce i tą zimę już ładnie przezimowały.