Moim zdaniem za dużo gatunków, brak myśli przewodniej dla ogrodu jako całość (powtórzenia), wywalenie szmaty spod kory konieczne.
Sadzenie naprzemienne daje w ogrodzie bałagan niesamowity.
Za dużo sosen, wcale bym ich nie sadziła. Robisz z tego ciasny "park" pod sznurek, nie jest to kompozycja tylko zbiór roślin.
Zwisający do wywalenia. Lanie wody nic nie da a raczej zaszkodzi, pewnie nie ma korzeni, albo zbyt mała bryła była, albo za mokro.
Rdzewiejące opryskaj Amistarem.
Środek musiał spaść na igły, ziemią nie powinno zaszkodzić.
Problem z młodymi świerkami...
czy "młode" oznacza że dopiero sadzone?
czy miały 100% korzeni, czy były w balotach
czy leży szmata na ziemi
czy nie jest za mokro - pogoda sprzyja zalewaniu i zamierają wszystkie rośliny któe mają zbyt wilgotno.
Na suszę nie można narzekać, raczej za mokro jest w tym sezonie
Brak zdjęć, które mogłyby pomóc. Ja niestety nie jestem fitopatologiem i nie znam wszystkich przypadłości jakie mogły dopaść świerki, zawłąszcza gdy nie ma zdjęć.
Danusiu, a czy one będą spędzały zimę na dworze czy będziecie chować je do pomieszczenia? Czy to bukietowe czy inne?
W sprawie Pana do postawienia murku niestety nie pomogę.
Szukam osoby do postawienia muru z cegły z odzysku. Fundamenty i druty są, brakuje wolnego czasu, więc Witek szuka fachowca, może być starszy Pan, który będzie sobie powoli dłubał. Jeśli coś wiecie, poproszę o wiadomość na priv.
Szukamy osoby do postawienia muru z cegły z odzysku. Fundamenty i druty są, brakuje wolnego czasu, więc Witek szuka fachowca, może być starszy Pan, który będzie sobie powoli dłubał. Jeśli coś wiecie, poproszę o wiadomość na priv.
Danusiu, hortensje potrafią A dziś nie dość, że rozkwitł u mnie mój pierwszy w życiu anemon, to jeszcze przyjechał z Przypek Zachwycam się i biegam do niego od rana