U mnie Elu wczoraj jeszcze o 8 leżał snieg. Ale przymrozek mniejszy niż się zanosiło. Straty, ewentualne, będę szaćowac po Zośce.
do sklepu zajrzę, ale tak jak piszesz- w czasie kwitnienia lilii.
Kwitnie magnolia parasolowata, kwiaty coraz wyżej i dobrze, bo nie czuć smrodu
Zmienione miejsce ujecia wody - juz nie leje sie pod dom Słupek do obrobienia oczywiście
Wiem Sylwuś, tylko ... czasami wiedza a mozliwości nie idą w parze. Ale w przyszłym tygodniu mam geodetę i będziemy myślec.
Nawet Gosiu nie byłam na obchodzie, zobaczę po Zośce. U mnie (i jednego sąsiada) jakiś dziwny teren i dużo zimniej niż dookoła. Nie wiem czy to kwestia ukształtowania terenu czy coś innego ale daje się we znaki. Potrafi być tak jak zeszłej wiosny- u nas 7 na minusie przy gruncie, na polu za drogą 1 na plusie. Ale mam nadzieję, że takich strat jak w tamtym roku nie będzie.
Ach te Twoje piwonie, od czasu jak u Ciebie zobaczyłam to się nimi zachwycam, kupiłam drzewiasta taki ostry kolor za dwa dni posadze bo czekam az te mrozy przejda, ale widze, ze u Ciebie pomiędzy rodkami rosną a ja wyczytytałam, że nie lubią kwaśnej ziemi a Twoje doświadczenie jest jakie? Lubia bardzo słoneczne miejsce? Sa odporne na mrozy i przymrozki wiosenne? Bo tych teraz chyba więcej niż zimy, czytałam, że nawet u Ciebie hortensje ogrodowe dostały popalić? No i te Twoje trawki, bodziszek biały od Ciebie cudny jak sie rozbije pokaze jaki duży i ile kwiatów ma. Pozdrawiam serdecznie Irenko
Trochę też robiłam przemeblowań w ogrodzie - wiśnia Royality ze względu na rozmiary powędrowała do mamy, a zamiast niej wsadziłam tą wierzbe co mi juz usychała z gorąca w saloniku. Uwielbiam wierzby nad wodą
Pięknie kwitna kokorycze
Jestem w trakcie roboty więc krótki i hurtem Zamiast desek na ganku, będzie murek z kamienia - takiego jak na elewacji. Murek w poniedziałek po pracy obrzuciłam siatką z klejem, a teraz lecę kleić kamień, a Pan obudowuje mi słupy metalowe drewnem.
Ano widzisz Elu- oczko cieszy się u mnie powodzeniem. Nie tylko żabki i ptaki z niego korzystają.
Glony niestety są- uprzątnięte, a jak rośliny ruszą pełna parą to nie będą się tworzyć. Niestety nie mam jeszcze pompy i filtrów. Chwilowo to towary poza moim zasięgiem.
Z obecnych dębów jestem zadowolona- nic nie łapią. Twój Monument Elu jest przepiękny- myslę, że takie cudo wsadzę u siebie. Tym bardziej jak piszesz, że jest bezproblemowy. Tylko muszę ogarnąć inne tematy.
Do tego sklepu muszę zajrzeć... kiedyś. Lilie ze dwie bym chciała. A i coś innego może wpadnie.