Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 09:04, 20 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Jagodaa napisał(a)


Polina, co Ty pleciesz!? jakie musisz? Aż się zalogowałam, jak zobaczyłam co tu się dzieje. Przecież Ty już lubisz ten ogród i to miejsce. Nie mów tak! "Muszę" to takie słowo odbierające energię, tak, jak i "powinnam".

To taki przejściowy szał początku sezonu. Tak się chce już wszystko zaplanować i przeprowadzić, że od samego myślenia człowiek się męczy. Ochłoniesz i wszystko wyjdzie tak, że i będzie się Wam podobać, i będziecie zadowoleni. Cała wiosna i lato przed Tobą.

Mnie się minimalizm podoba i w domu, i w ogrodzie, ale ja do końca nie jestem minimalistyczna i zawsze się skuszę na coś ponad. Fajne są te wszystkie obrazki, inspiracje, ale ja je traktuję jako podpowiedzi do tego mojego "zlepku", w którym się dobrze czuję, i w którym mam jakąś część tego, o czym marzę . Np. miliony traw, od cięcia których mam aktualnie całe łapy w pęcherzach!

Nie wiem do końca czy to na temat, ale się wypowiedziałam. I głowa do góry, bo tak fajna dziewczyna nie może chodzić zdołowana ogródkiem .


Jagoo, dzięki za dobre słowo Ogród w tym roku musi być zrobiony, jeśli tego nie zrealizuję to nastąpi pożegnanie z tym miejscem i moim dotychczasowym życiem...to nie temat na forum ale to tak w telegraficznym skrócie dlaczego tak bardzo zależy mi na dobrej koncepcji akurat w tym roku...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 08:57, 20 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
MirellaB napisał(a)
Nadrobiłam zaległości u Ciebie☺ Chcesz minimalizm graby i trawy? Dobrze zrozumiałam?☺ Mi się Twoje rabaty podobają ☺


Chciałabym to mądrze połaczyć
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 08:56, 20 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
aga_pe napisał(a)
Im mniej sie będziesz stresować, tym fajniejsze pomysły będą do głowy przychodzić. Wrzuć "na luz"


Liczę na to
Moja codzienność - ogród Oli 08:55, 20 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Fundament to podstawa. Pozdrowienia dla zdolnego eMa.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 07:39, 20 mar 2015


Dołączył: 27 gru 2013
Posty: 7920
Do góry
polinka napisał(a)


i oby wszyscy mieli tylko takie problemy jak projektowanie ogrodu


bardzo Cię rozumiem, a sama napisałaś najlepsze podsumowanie. Pozdrawiam
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 00:02, 20 mar 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Polinka, Zielona ma rację. Nic na siłę. Poczekaj, aż zapali ci się lampka, jak u pomysłowego Dobromira. Posadź tylko to, czego jesteś pewna.
Ja teraz przekopuję północną rabatę, trochę rzeczy mi tam nie pasuje, wywaliłam co nieco i teraz będą tam pustki do czasu, aż coś wymyślę. Nawiozłam ziemię i niech czeka. Pewnie bym tam widziała szałwię i buki. Obwódka z bukszpanu. Trawy na północnej stronie będę musiała przetestować, a paproci nie lubię w ogrodzie. Też mam dylemat, podglądam u ciebie, hi, hi
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:59, 19 mar 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Polinka oj widźę , ze wypad do ZC by Ci sie przydał
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 19:23, 19 mar 2015


Dołączył: 08 mar 2015
Posty: 950
Do góry
Polinka, Ty się nie wygłupiaj. Twoje rabaty powalały mnie na kolana. Cudne, jak ja bym chciałą takie mieć.... Ale dłuuuga droga do tego. Nie przesadzaj i nie daj się jesiennej destrukcji!!!!
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 18:26, 19 mar 2015


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
polinka napisał(a)


Hm, napisałam i skasowałam...Ewuś, tak ogólnie to muszę w tym roku ten ogród polubić i niestety nie mam siły ani czasu aby dać mu czas...


Polina, co Ty pleciesz!? jakie musisz? Aż się zalogowałam, jak zobaczyłam co tu się dzieje. Przecież Ty już lubisz ten ogród i to miejsce. Nie mów tak! "Muszę" to takie słowo odbierające energię, tak, jak i "powinnam".

To taki przejściowy szał początku sezonu. Tak się chce już wszystko zaplanować i przeprowadzić, że od samego myślenia człowiek się męczy. Ochłoniesz i wszystko wyjdzie tak, że i będzie się Wam podobać, i będziecie zadowoleni. Cała wiosna i lato przed Tobą.

Mnie się minimalizm podoba i w domu, i w ogrodzie, ale ja do końca nie jestem minimalistyczna i zawsze się skuszę na coś ponad. Fajne są te wszystkie obrazki, inspiracje, ale ja je traktuję jako podpowiedzi do tego mojego "zlepku", w którym się dobrze czuję, i w którym mam jakąś część tego, o czym marzę . Np. miliony traw, od cięcia których mam aktualnie całe łapy w pęcherzach!

Nie wiem do końca czy to na temat, ale się wypowiedziałam. I głowa do góry, bo tak fajna dziewczyna nie może chodzić zdołowana ogródkiem .
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 07:01, 19 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Madzenka napisał(a)


U mnie graby fastigata robia się zielone a magnolie na szczęscie spią, jeszcze.... Oby spały do Świat


Już masz zielone graby?? Musze moje oświecić latarką
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 06:59, 19 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Wszystkie rady biorę do serca i będę myśleć W ogrodzie zaplanowane rewolucje będą szły zgodnie z planem pa
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 06:56, 19 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
malgorzata_s napisał(a)


Aż mam ochotę Cię przytulić i pocieszyć, czasem zdarzają się dni, w których wie się że nic się nie wie ale one mijają, jak mówił Charlie Chaplin: wszystko ma swój koniec nawet nasze problemy Pozdrawiam i trzymam kciuki



Gosia dziękuję, czuję się przytulona Problemy były, są i będą...i oby wszyscy mieli tylko takie problemy jak projektowanie ogrodu
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 06:53, 19 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Zielona napisał(a)
Paulina. Znasz moje podejście do takich dylematów. Przede wszystkim: nie panikuj. Ostatecznie to Twój ogród! Nikt Cię nie goni, nikt nie wymaga, byś już dzisiaj wiedziała, jak na 100% ma wyglądać. Wiesz, co Ci się podoba. Masz określone rośliny na liście "naj". Daj sobie czas na głęboki oddech, zdystansowanie się i powrót do tematu bez zbędnych nerwów. Planowanie ma dać przyjemność, a nie stresować Cię dodatkowo. Mało masz problemów?

Widziałaś mój ogród i wiesz, ile mam rabat. Uwierz mi, że na większość nie mam żadnego pomysłu. I pewnie jeszcze rok temu bym się denerwowała. Ale dzisiaj... daję sobie czas na przemyślenia. To nie jest żaden wyścig.

Czy stanie się coś złego, jeśli na tydzień, a nawet dwa, przestaniesz myśleć o rabatach? Absolutnie nie!

Podoba Ci się minimal, bo rzeczywiście jest spektakularny w tej swojej konsekwentnej oszczędności. Ale czy na pewno wytrzymasz? To wymagający kierunek. Dobrze by było podporządkować mu nie tylko jedną rabatę, ale też w dalszej perspektywie otoczenie domu, a nawet ozdoby na placyku wypoczynkowym. Czy jesteś przekonana, że to właśnie jest Twoja "bajka"?

Jeśli tak, to policz do 10, wyłącz komputer, albo przynajmniej nie zaglądaj do swojego wątku. Obejrzyj inspiracje, wypij herbatę, poczytaj co słychać u innych i wróć do planowania, kiedy nie będzie udręką.

Jeśli nie, to zrób to samo, co powyżej i obejrzyj jeszcze więcej inspiracji, by zweryfikować swoje "chcę - nie chcę".

Pamiętaj też, że choć wszyscy tu chcemy Tobie pomóc, to ostatecznie tylko Ty widzisz ogród w realu i wyłącznie Twoja subiektywna opinia się liczy.

Głowa do góry i działamy!


Marta dzięki za jasne podejście do tematu. To tak jest jak człowiek chciałby mieć wszystko zaplanowane ale tak jak w życiu, tak i w ogrodzie wychodzą niespodzianki...

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 06:45, 19 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Juzia napisał(a)


Też już tak mam.
Dopiero po trzech latach się nauczyłam, że nic na siłę




Czy po tym roku nabiorę rozumu?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 06:44, 19 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Madzenka napisał(a)
Daj same graby i trawy , odpręż sie i nic nie rob na siłe. Jak nie masz konceptu , posadzisz cos i tak ci sie nie będzie podobać... Wiele razy tak miałam. Jak mi sie coś nie podoba, nie ruszam dopóki dokładnie nie wiem czego chce


W projekcie mam same graby i trawy, no hortensje dochodzą
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:23, 18 mar 2015


Dołączył: 01 wrz 2014
Posty: 2082
Do góry
polinka napisał(a)
Teraz mam mętlik...czuję się jakbym zakładała ogród od nowa Zmarnowałam dwa sezony, guuuup człowiek był, że nie zamówił projektu.

eM wczoraj też stwierdził, że zostawić same graby i trawy...ale czy ja aż taki minimalizm chcę?? Nie wiem chyba sama czego chcę


Aż mam ochotę Cię przytulić i pocieszyć, czasem zdarzają się dni, w których wie się że nic się nie wie ale one mijają, jak mówił Charlie Chaplin: wszystko ma swój koniec nawet nasze problemy Pozdrawiam i trzymam kciuki

Początki w Kruklandii 20:43, 18 mar 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42505
Do góry
polinka napisał(a)
A zapomniałam napisać. Czytałam dzisiaj, że cebule mogą wygnić jeśli rosną na mokrej glebie a zima jest ciepła. Mam nadzieję, że Twoich krokusów to nie spotkało.


Tam to chyba właśnie odwrotnie.... długo ziemia zmarznięta była.
No ale jeszcze mam nadzieję, że wyjdą

Moja codzienność - ogród Oli 18:57, 18 mar 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
polinka napisał(a)


Ja doła łapię...gdzie nie wejdę każdy już konkretne zakupy albo już porządnie działa w ogrodzie...

Poli u Ciebie to dopiero plany i rewolucje więc bez dołów mi tu chyba, że doły w ziemi masz na myśli
Ogród na glinie 17:57, 18 mar 2015


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
polinka napisał(a)
Szafirka u mnie też stoją, podobnie jak ML. Gracilimus wystartował



dobrze wiedzieć
ML sadziłam jesienią, więc zawsze zachodzi obawa czy nie zmarzł lub się nie przyjął
Początki w Kruklandii 17:41, 18 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
A zapomniałam napisać. Czytałam dzisiaj, że cebule mogą wygnić jeśli rosną na mokrej glebie a zima jest ciepła. Mam nadzieję, że Twoich krokusów to nie spotkało.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies