Każda praca, która daje satysfakcję jest warta poświęceń. Świerk był pochopnym zakupem w początkach zakładania ogrodu. Cztery lata temu był przesadzany. Pewnie go to osłabiło. Żałoby po nim nie mam.
W razie czego, mam jeszcze 3 cisy w zapasie.
Nawet bratki nie mogą się rozpędzić tej wiosny.
zapączkowane orliki
sasanka mnoży kwiecie- jak na półcień, to nawet można stwierdzić, że kwitnie obficie
Coś tam zapowiadają, ale gdyby nawet nastąpił jakiś opad, to będzie to kropla w morzu potrzeb.
Zweryfikowane przez życie nasadzenia na brzozowej. Miało być mnóstwo dereni między brzozami. Jedyne w pełni samoobsługowe miejsce w ogrodzie. Bardzo je lubię.
Od kilkunastu dni strasznie wolno wgrywają mi się zdjęcia. Zdalna praca i nauka oraz oglądanie filmów mocno obciążają sieć.
Wczoraj obejrzałam film polecany przez Asię Makadamię o projektach i o ogrodzie Pieta Oudolf'a. Zachwyciłam się sposobem przeprowadzania wiosennych porządków w zaplanowanych przez niego ogrodach, a zadumałam nad projektowaniem nasadzeń i ich późniejsza precyzyjną realizacją.