Ta część ogrodu opanowana przez krokusy, a wolałabym przez tulipany. I jeżeli na początku wiosny to mnie nie przeszkadza, to teraz już tak, Wygląda to jak zapuszczona łąka. Może nie powinnam się tym przejmować, ale inne rośliny w tej chwili nie mają oddechu. Muszę poluzować. No i już wczoraj zaczęłam, a dziś może skończę, jak mi się uda.

Krokusów nie żałuję, sieją się jak głupie, i mam je też gdzie indziej.