Akcja reanimacja (jak to mawia Bożenka) moich lawend zakończona chyba sukcesem
Żyją dostały nowe miejsce - słoneczną patelnię jeszcze trochę i nie będzie już widać zdrewniałych gałązek
Dzień dobry
Chciałabym poprosić o poradę, mój bluszcz choruje od jakiegoś czasu. Liście ma całe w plamy,robią się żółte, wygląda coraz gorzej. Czy jest szansa na uratowanie go? czy to jest bakteryjna plamistość czy jakaś grzybowa choroba? Czym pryskać w takiej sytuacji?
Pozdrawiam
Ania