Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium"

Oczar - Hamamelis 08:23, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Kolory na zdjęciu mogą się różnić, ale najlepiej widzieć w realu. To ładna odmiana.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 08:18, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Właśnie dlatego tak postępuję. Dużo wiem, bo miałam Kropkę. Bała się całe życie, że dostanie Była bita w młodości.

Naoglądałam się także na Animal Planet "Policja dla Zwierząt w Huston" -tam było o wychudzonych psach, żeby nie przekarmiać.

Kreska została znaleziona w X.2016 na ulicach Mielca, wychudzona, wyniszczona, brak apetytu, piła tylko wodę. Po leczeniu i pobycie w schronisku jej stan się poprawił i wygląda teraz tak, jak ją wzięliśmy Będzie dobrze. Daję jej 3 małe posiłki przed spacerem, aby ją odżywić systematycznie. Wodę ma dostępną.

W poniedziałek idę do lekarza zapytać o parę rzeczy, których nie wiem. Może odrobaczyć, odpchlić (nie ma pcheł ale powiedzieli, że trzeba), może obróżkę p. kleszczom kupić.

Kreska ma 5 lat i 3 miesiące, tak ocenił lekarz, który prowadził leczenie.
Została też wysterylizowana i zaczipowana.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 07:55, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Dziękuję w imieniu Kreski, za wszystkie rady jestem Wam bardzo wdzięczna.

Ale wiecie przecież , że to nie pierwszy piesek No i że ja mam wszystko do jej pielęgnacji. Nie chcę jednak zaczynać od razu od czesania, kąpania i innych zabiegów, bo może się do mnie zrazić. Wczoraj jak chciałam jej umyć łapki po soli drogowej to przestraszyła się i uciekła na widok miski z wodą i białego ręcznika kuchennego. Tak że powoli. Wszystko będzie. Na razie wycięłam jej dreda na ogonie.

A łapki umyłam gąbką, natłuściłam od spodu. Dobre i to.

Wszelkie zabiegi upiększające dopiero jak się oswoi i będzie wiedziała, że nic jej nie grozi. Nie od razu Szczotki leżą i czekają

Wiemy, że jest posłuszna
Po spacerze porannym Witek puścił ją do ogrodu. Ale się najeżyła na widok swojego odbicia w lustrze

Wołana przychodzi bez problemu, co oznacza że ją znajdę w ogrodzie
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 21:41, 11 lut 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Gardenarium napisał(a)




buzi buzi i już skradła serce Pana, skąd ja to znam

Coś jeszcze, coś więcej... 21:02, 11 lut 2017


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Ślub? Czy praca?

Plany zawodowe mam na ten rok już
O ślubie nie myślałem, ale moze? Tylko z kim?
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:57, 11 lut 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Gardenarium napisał(a)


No śliczna psinka i jakie mądre ma spojrzenie . Pozuje jak modelka do zdjęć . Jak kokieteryjnie uniosła prawą łapkę.
Nie mogę się napatrzeć, ech.
Danusiu, do czesania ogonka potrzebna chyba będzie szczotka . Przepraszam, ale straszna psiara ze mnie. Głupawka mnie ogarnęła, ale jestem wytłumaczona bo kolejna sierotka znalazła wspaniałych przyjaciół i przyjazny domek.
Viola pięknie napisała, że jutro się obudzi i przekona, że to nie jest sen .
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:26, 11 lut 2017


Dołączył: 13 lip 2016
Posty: 8518
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Nie mogę się napatrzeć, śliczniutka jest
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:24, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Tak myślę, w boksie miała okienko otwarte, tak więc zimno było. Teraz musi się przestawić.
Oczar - Hamamelis 20:22, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Zajrzyj w art, o oczarach. Ten ciemny to może być Diane, albo Feuerzauber.
https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/269-czarujace-oczary/photos
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:16, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Rosa napisał(a)


Na podłodze ...... hmmmm. Na podłodze twardo.
Spogląda spod rzęs, bo czeka na zaproszenie.
A może kocyk na kanapie?
Albo kocyk przy kanapie, tam gdzie jej Pańcia siada ?


Nie, nie jest jej twardo, sama wybrała sobie, jest jej gorąco, teraz wyszła z łóżka i leży na podłodze drewnianej.

A w salonie ma podgrzewany kamień, Kropka uwielbiała leżeć na kamieniu
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:15, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:12, 11 lut 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Gardenarium napisał(a)

Kreseczka, owszem, tak ją nazywam
Jak piszę tu - przychodzi i leży, jak oglądamy Fakty - idzie do nas i na podłodze się kładzie, spoglądając spod rzęs


Na podłodze ...... hmmmm. Na podłodze twardo.
Spogląda spod rzęs, bo czeka na zaproszenie.
A może kocyk na kanapie?
Albo kocyk przy kanapie, tam gdzie jej Pańcia siada ?
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 20:11, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Wieczorny spacer już był spokojniejszy. Wąchała swoje zapachy zostawione o 17-tej
Wizytówka - Ogród nie tylko bukszpanowy 20:06, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Przed Świętami 2016 odeszła Kropka Była nieodłączną towarzyszką w moim ogrodzie podczas wszelkich prac. Zostanie w mej pamięci na zawsze. Niech będzie i tutaj.







Powitania - poznajemy się i przedstawiamy 19:50, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Na wieś nigdy nie jest za późno
Lawenda - Lavandula 19:49, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Lavandula angustifolia Hidcote, jest zwarta i ma ciemne kwiaty.
Co 40 cm a nawet 50.
Coś jeszcze, coś więcej... 19:48, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ślub? Czy praca?
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 19:46, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Mam czerwone szelki, jutro jej założymy. Były dla Kropki, ale ona nie potrzebowała Dziękuję.
Powitania - poznajemy się i przedstawiamy 19:33, 11 lut 2017


Dołączył: 21 sty 2017
Posty: 6
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Ja też ucieknę na wieś, kwestia kiedy, ale ucieknę. Choć mieszkam też w końcu na "wsi", ale mam za ciasno w ogrodzie. Rozumiem doskonale i życzę miłych wrażeń na Ogrodowisku jako jego założycielka


Uciekaj Danusiu.. Jak tylko masz taką możliwość i nie będzie to kolidowało z wykonywaną przez Ciebie/Was pracą zawodową... uciekaj. Życie na wsi nabiera całkiem innych wartości. Ja nie wróciłabym do Warszawy, czy innego dużego miasta. Pozdrawiam cieplutko. Maryla.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 19:23, 11 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Zawieźliśmy pieskom pokarm i stare futro - leżanka dla kota po naszych kotach - wszystko się przyda i już kotek zamieszkał



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies