Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 15:05, 13 mar 2015


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Do góry
polinka napisał(a)
Wieloszka pokaż swoją Silver Screpte, gdzie kupowałaś?

Uprzejmie proszę o zdjęcia z jutrzejszej wyprawy

Danka, polinka nawet chyba nie mam jej zdjęcia... Obiecuję jutro sfocić. Nie wiem na 100%, czy to silver sceptre! Kupowałam u Botanika, na wygląd , bez świadomości, że to trawka do cienia. Na rabacie z brzozami non stop przypalona. Szkoda mi było wywalić, więc przesadziłam przed rh. Rozłazi się rozłogami.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:23, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
lojalna_ napisał(a)
Płotek, rewolucja, donice, stokrotki ...sie dzieje


Się tyle dzieje, że deszcz pada i plany całe mi psuje
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:22, 13 mar 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42887
Do góry
polinka napisał(a)


Może w Bieszczady do Oli?


Może
Ogród Mirelli 12:21, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
MirellaB napisał(a)

Ooooooo fajnie tylko kurcze trochę daleko. A przez internet sprzedają?
Poczekam z podlewaniem florowitem


Sprzedaży internetowej nie prowadzą bo wysyłka byłaby droższa niż cena kulki
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:20, 13 mar 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42887
Do góry
polinka napisał(a)


Oj tam, oj tam Lekko nagięłam...


Lekko
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:19, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Juzia napisał(a)


Jak już to w góry się wybierzemy.... dawno nie byliśmy


Może w Bieszczady do Oli?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:18, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Juzia jeszcze będziesz przeklinać ten dzisiejszy dzień jak zaczniemy Cię odwiedzać
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:15, 13 mar 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42887
Do góry
polinka napisał(a)


Może kiedyś eM. mnie namówi na Mazury to piwko przywiozę do Ciebie...


No to czekam
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:14, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Kasiek uważaj z próbnikami. Na dużej powierzchni przeważnie wychodzi ciemniejszy kolor niż na małej próbce. Najlepiej wez sobie kawał długiej dechy, oczywiście ten sam gatunek drzewa co będziesz miała na elewacji i maluj całą deskę. Przerabiałam ten temat przy bramie i wiem jak się człowiek denerwuje...a póżniej aby wszystkie inne dodatki drewniane wyszły w takim samym kolorze to po prostu cud.
Mój ogród pod górkę... 12:07, 13 mar 2015


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 11707
Do góry
polinka napisał(a)
A co to??? Wszystkie drzewa wycinacie?


Nie, tylko orzecha!
Mój ogród pod górkę... 12:06, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
A co to??? Wszystkie drzewa wycinacie?
DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 11:57, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Wieloszka pokaż swoją Silver Screpte, gdzie kupowałaś?

Uprzejmie proszę o zdjęcia z jutrzejszej wyprawy
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:40, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Magda70 napisał(a)


Kurcze...jakiejś innej geografii mnie w szkole uczyli


Oj tam, oj tam Lekko nagięłam...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:36, 13 mar 2015


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
polinka napisał(a)


W pół drogi to wychodzi u mnie Ola Rzeszów-jeden koniec, Madzia Słupsk-drugi koniec, Juzia Mazury-trzeci biegun. Dolny Sląsk ze szkółkami i plantacjami wypada jak byk po środku


Kurcze...jakiejś innej geografii mnie w szkole uczyli
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:34, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
siakowa napisał(a)
a tak na powaznie to ten sabat konieczny może jakoś w pół drogi


W pół drogi to wychodzi u mnie Ola Rzeszów-jeden koniec, Madzia Słupsk-drugi koniec, Juzia Mazury-trzeci biegun. Dolny Sląsk ze szkółkami i plantacjami wypada jak byk po środku
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:32, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Wieloszka napisał(a)
No doprawdy nie wiem, czemu tak dawno mnie tu nie było... A tu taaaakie rewolucje na przemian z rewelacjami! I płot nowy i wszyyystko w stokrotkach
Przesadzanie takich dużych roślin to wyzwanie - wiem coś o tym i co roku sobie obiecuję, że już tylko kosmetyczne poprawki będą Taaa... i co roku nie dotrzymuję słowa Uważaj na kręgosłup!
Pięknie jest, a będzie jeszcze piękniej - nie wiem, czemu Ty tak marudzisz
Czytałam gdzieś o dużych thujach w Twojej okolicy - podasz namiar?


Wieloszka, spokojnie jak się będzie coś ważnego dziać to będę krzyczeć. Daleko nie mamy, usłyszysz Przesadzanie jeszcze aż tak nie dało mi w kość ale wybieranie całych cegłówek doprowadziło do płaczu...

Namiary podam na pw.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:27, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
leon60 napisał(a)
Na bluszczu się nie znam ale zostawiam buziaka i myślę skąd tu tira wziąć


Myśl, myśl Ja za przewodnika mogę robić
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:26, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Zielona napisał(a)


Kasia - zrobię Ci fotkę. U moich Rodziców od 20 lat bluszcz oplata siatkę i jeśli kiedykolwiek wymarzał, to tylko najmłodsze końce, co jest wskazane, bo po latach i tak trzeba ciąć. W mojej wsi jest siatka o długości 50m obrośnięta cudnie bluszczem. Też nic się nie dzieje. To chyba jednak indywidualna sprawa tego, czy miejsce jest odsłonięte i w jakim regionie kraju. Poza tym... bluszcz jest tani i łatwo się ukorzenia. Ja tak obsadzę siatkę za moimi 5 grabami, bo nie mam tam miejsca na żywopłot strzyżony.


Martuś, też czekam na fotkę tego bluszcza.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:25, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
MirellaB napisał(a)

Dzień dobry W poprzednim domu miałam piękny bluszcz na siatce i nigdy nie przymarzał Ten którego rozsadzałam wczoraj to właśnie gałązki z niego.
Czekam na zdjęcia


Cześć Mirella Dobrze, że piszesz. Potwierdzacie z Martą, że warto działać na siatce
Zdjęcia troszkę póżniej bo deszcz pada...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:24, 13 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Juzia napisał(a)


Nigdzie się nie wybieram.
Kiedyś byłam powsinogą a teraz to najchętniej bym w domu/ogrodzie siedziała.
Jakoś mi się nie chce nigdzie jeździć...


Może kiedyś eM. mnie namówi na Mazury to piwko przywiozę do Ciebie...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies