Polinko, o dziwo ta kostka spisuje się najlepiej ze wszystkich moich bukszpanów.
Tam są tylko cztery większe poczochrańce, które przycinałam.
Katalpa, ciągle chorująca też im nie szkodzi…
I o dziwo tam jest całkowity cień!
Obserwuję pewną systematyczność w naszym hihaniu Rano składamy raporty pogodowe, troszczymy się o tych co mają gorzej lub lepiej czyli humor na pozytywny poranek. Od południa zaczynamy poważne rozmowy
Polinka planuje dzielić i przesadzać miskanty
Co do molinii podoba mi się większość caerulea, różnią się wysokością i pokrojem ale generalnie jak dla mnie są dość podobne. Kupię na pewno coś wyższego
Gabisia jak Ci się spisuje kostka z bukszpanu pod katalpą? Nie łapie grzyba? Pytam bo czytałam, że bukszpan w takim zagęszczeniu jeszcze bardziej jest podatny na choroby niż normalnie.
U mnie w szkółce już kopią iglaki, na plantacji sprzedaż bukszpanu też już ruszyła. Nie wiem czy to znak, że można juz przesadzać? U mnie też dwa do przesadzenia ale ze względu na roboty mojego eMa muszę jeszcze poczekać dwa tygodnie. Ja się zastanawiam nad grackami czy je mogę juz dzielić?