Basiu, u mnie zawilce zimują bez problemu i jak widać nic im nie jest, z roku na rok jest ich więcej i więcej.
Zawilce w piwoniach mogą się nie sprawdzić z tego względu że mają bardzo dożo dużych liści a jak wiesz piwonie też ich mają sporo.
Może jakiś szpaler zawilcy za piwoniami....
Oj tak Hanusia to nasza wierszo z rękawka pisarka tak wiatry niech sobie idą chociaż te ciepłe jak się zdarzały mogą być haa a te zimne to nie nie
cieszę się że zdrowiejesz tak trzymaj
pięknie kwiatuchy w donicach dają czadu iryski widzę pośpieszyły się i już przekwitły?
widziałaś jak były młodo kwitnące?
bialutkie czy z kolorkiem jakimś? chyba żółty widzę....ciekawią mnie
buziam
Także miłej niedzielki życzę
Kleję sama haha. Salon skończony. Jak znikną robotnicy, mają jeszcze poprawić wyłaz strychowy, będę mogła posprzątać i ustawić meble pod ścianami. Jeszcze akryl na wierzchu i Gabi pokój.
Sylwia, ja spodziewałam się z tą deszczówką, że będzie szybko - ale że aż tak ?!
Wolnych chwil może być pod dostatkiem, ale się nie wygnę, żeby go focić Póki co, jest jeszcze w warstwie poszycia . Ale ponieważ focę maniakalnie wszystko, co w ogrodzie - to voila
Taki był, jak go sadziłam 06'2019
Taki jest teraz
Myślę, że już za rok będzie można zacząć go podkrzesywać. Hania pisała, że po tym zabiegu mocno jej poszedł w górę.
Dziekuję Hanusia dla ciebie też
siedzę w domu następny a nie za dwa będzie pracowity bo dzień kobietny trza obcykać
dziś łykłam 3D bo zapomniałam wcześniej brać tak mi było dobrze ale przez te deszcze kości się odzywają buziam
Może w tym roku uda nam się zorganizować jakieś spotkanko
Obowiązki - nowa praca, działalność społeczna, charytatywna i też własna. Dużo tego, ale radzę sobie Muszę trochę zaoszczędzić czasu. Dlatego myślę o tym podlewaniu
Ostatnio byliśmy z chórem na Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Chełmnie. Zdobyliśmy pierwsze miejsce w swojej kategorii