Ja już z cięciem mam spokój - wszystko wycięte. Zaczęłam porządki typu wygrabianie, odchwaszczanie. Gdyby nie deszcz i jednak obolała ubiegłotygodniowym upadkiem dooopka , zrobiłabym jeszcze więcej. Jednak kość ogonowa przy pozycji kucznej tudzież klęczącej daje do wiwatu, skończyło się p-bólowymi...
Hiacynty w donicy to bardzo dooobry pomysł
Ale wiesz, ja ich wcale z tych donic nie wysadziłam , są w nich już drugi sezon i jak widać, mają się nieźle . Może nie warto sobie dokładać pracy...?
My tu gadu gadu, a tym czasem wiosna coraz bliżej.
Dziś piękny dzień, słoneczko przygrzewa, 11 stopni na termometrze.
Planowałam jechać do „szmaragdowego” uprzątnąć co nie co w ogrodzie po zimie ale plany mi się zmieniły…. troszkę szkoda…ehh, może za tydzień…
O rany, ile wpisów ! Dziękuję wszystkim za gratulacje !!!
Po troszku przyzwyczajam się do myśli że zostanę babcią. Poczyniłam już pewne kroki w tym kierunku…wczoraj byłam na „pępkowym” u mojej koleżanki, która właśnie (29 luty – fajna data na urodziny) została babcią Kacperka (50 cm/3500 g).
Proszę się nie śmiać…wdrażam się w temat babciowania !!!
Kacperek dostał ode mnie mini prezencik (łyżeczka obok dla porównania skali rozmiaru !!!)
Całą zimę myślę jak to ma wyglądać bo dom mocno widoczny od ogrodu i nie zasłaniam go bo nie chce już więcej duzych drzew, zwłaszcza blisko domu przy ostatnich nawałnicach.
Duzo dał mi salon, a raczej te barwy w nim, co prawda on ma konstrukcje jasną ale podłoga jest wenge a ściana beżowo-ecru.
Ponieważ u mnie już zakwitły forsycje i mamy miesiąc marzec , obcięłam róże.
wyglądały już tak:
Sprzęt przygotowany
Obcięłam wszystkie, z wyjątkiem Eden Rose, którą w tym sezonie zacznę prowadzić na ścianę jaką różę pnącą.
Generalnie róże po tej zimie - nie zimie wyglądają zdrowo i dobrze, oprócz Chandos Beauty… Jakieś dziwne rzeczy znalazłam na pędach, takie srebrzyste przebarwienia - mam dziwne przeczucie, że może to być jakaś choroba grzybowa . Później poszukam.
Wczoraj i dzisiaj cielam byliny i cześć traw... konca nie widać
Bałagan się zrobił trawy fruwają wszędzie
Grabienie innym razem
Pszczółki fruwały na krokusach
A rano przyleciały dzwonce i grubodziób
Żeby nie było wątpliwości - kupowałam krokusy Cream Beauty , dodatki są wliczone w cenę . Muszę je zaznaczyć i później przesadzić. Nie wiem, czy to są krokusy botaniczne? te niebieskawe?
Dobrze, że wysadziłaś ambrowce. To piękne kolumny ale za blisko domu.
Coś na pniu płaczącego też może być problematyczne. Wszystkie drzewa z "parasolem" ogromnie rozrastają się wszerz. Nawet jak będziesz je cięła to i tak zasłonią ci wszystko pod spodem. Tam masz miskanty, czarno to widzę
Lepsze jakieś kule na wysokich pniach, żeby cały dół był odkryty, albo strzeliste w górę krzewy - małe drzewka, matko ale jakie??? Bardzo trudny wybór kochana. Pytanie czy chcesz się mocno na tej górze przesłonić? Teraz jak otworzyłaś widok na drugą działkę to może szkoda tej przestrzeni zasłaniać.