O Super - Zielone Pogotowie uwielbiam
Muszę w tym roku spróbować z bylinami. Siałam w czerwcu, nic mi nie wyszło. Ale trzeba próbować. Chociaż ostatnio mam ogrodową obsuwę i ogólne zniechęcenie. Przyjdzie wiosna obudzę się
Basiu, witaj już oficjalnie w moich skromnych progach .
Beczki na wodę mam dwie, w tym jedna podłączona , druga czeka... To duże beki, takie po 360l, więc razem dają spory zapas. Dokupię jeszcze 1-2, jak już ustalę miejsce "postoju" i chyba będzie dobrze
Klon ussuryjski chyba szybko rośnie. Swojego wsadziłam do ziemi w czerwcu ub. roku i do końca sezonu przyrósł jakieś 40-50cm.
Z innych klonów, odgapionych od Hani , mam 2 ściętolistne i ginnala. Absolutnie polecam
Co to za zima bez śniegu Gdyby nie trawy byłoby fatalnie, zbyt mało mam w ogrodzie zimozielonych, a raczej na razie są zbyt małe by cokolwiek w ogrodzie pokazać
Ciekawa jestem czy zatrzymane w rozkwicie pąki kaliny Bodnanteńskiej to wina suszy? Oczary mają tylko małe pączki i wcale nie szykują się do kwitnienia
Możesz dorzucić albo kompostować osobno np w worku foliowym i zużyć pod kwasoluby jeśli masz w ogrodzie. Albo rozrzucić od razu na rabacie z rodkami, hortensjami. Ja mam zimą wszystkie rabaty szczelnie przykryte gałązkamj świerkowymi jako ochronę m in przed gawronami, które mi dziubią wychodzące tulipany i jak już zbiorę te gałązki, to zostaje mj mnóstwo igliwia na rabatach. Mieszam je z ziemią pazurkami i za jakiś czas wszystko się ładnie rozłoży
Tu widać jak miałam grubo gałązek.
Takie wyblakłe straszyły do połowy marca.
Dopiero wtedy gawrony odlatują
Wioluś byliny odpowiednio wcześnie wysiane zdążą zakwitnąć jeszcze w tym roku ..ja już za chwilę będę wysiewać
Na dowód dołączam zdjęcie jeżówek wysianych w styczniu ... we wrześniu już tak pięknie kwitły
W filmiku jest wysiew w lutym ..ja robię ciut inaczej,bo wysiewam w styczniu ale na miesiąc wystawiam doniczki z nasionami na zewnątrz (w celu przechłodzenia nasion) w lutym zabieram na domowy parapet.