Kochani, Nowy Rok, nowe plany

Przed chwilą eM zapytał, kiedy jest początek sezonu

. I wyszło nam ,że w zasadzie, przy takiej pogodzie, można by już zasuwać

. Ale potem ustaliliśmy, że przydałoby się kilka godzin światła dziennego popołudniu

, więc jeszcze trochę...
Plany spisane zostały. Lubię odkreślać wykonane zadania, nie grozi mi wtedy chaos ani bezładne działania.
Wygląda to mniej więcej tak: