Dziękuję, również w imieniu Dorotki Jesteśmy bardzo dowartościowane Sylwuś, to piękne co piszesz i tak bardzo nas doceniasz.....
Cieszę się, że na Ogrodowisku mogę pochwalić się moimi dekoracjami,
i spotyka się to z tyloma miłymi komentarzami. To jest dla mnie ogromny zaszczyt. Należę do osób raczej skromnych i samokrytycznych, więc samo namówienie mnie i pokazanie ogrodu kosztowało Dorotkę trochę czasu Nie mówiąc już o dekoracjach.
Pozdrawiam noworocznie
Chcę podziękować wszystkim moim wirtualnym przyjaciołom, a także machnąć łapką do każdego kto dziś mnie odwiedza, Macham ja i Edytka!
Wszystko co dobre i szlachetne niech się u Was pleni, a to co niezbyt do gustu przypada....na kompostownik!
stolik też mi się podoba. Trochę na pograniczu loftu i podróży egzotycznej dwa tematy, które lubię. Trochę go przerobimy. Powstanie szuflada i szklany blat. Chyba. Na razie się oswajamy z tym co jest do kompletu przyjechała taka konsola
Planowania działań nauczyła mnie moja praca. Mamy system multitasku. Gdyby nie było dobrego planowania, ale i analizy w czasie rzeczywistym możliwości i potrzeb to bardzo szybko zakopalibyśmy się z moimi ludźmi w robocie i polegli. Czasami zazdroszczę osobom, które przychodzą do pracy, mają konkretnie ustalony jeden rodzaj pracy i o 16 wychodzą. Taka rutyna. Ja w swoim życiu zajmowałam się już tyloma tematami, że przebranżowienie się nie byłoby trudne. Jednocześnie nie jest to taka praca po łebkach bo są tematy, nad którymi pracuje się po kilka lat.
w lutym obcięłam seslerię jesienną,bo szybko rusza...
takie skarby wykopywałam poszerzając rabaty...
Pod koniec lutego robiłam pierwsze przesadzanie,sadzenie....Limki posadzone na nowej rabacie szykowanej jesienią...oraz posadziłam pierwsze cisy....moja nowa Miłość