Ta wydaje mi się też wygodniejsza .
Ze zdjęciem miejsca jest pewien kłopot... Tam na razie nie za dużo jest .
W skrócie - to narożnik, w plecach są serby, przed nimi rosną trzy brzozy, reszty jeszcze nie ma . Przed ławkami w trawniku będzie ognisko.
Na razie mogę wstawić takie zdjęcie - miejsca na ławki zaznaczone na czerwono.
A co do ławki - wiesz, ja w ogóle uważam, że drewniane ławki są mało wygodne , co innego fotel z poduchami czy leżak. Te ławki ma służyć do przysiądnięcia z kawką na chwilkę i podziwiania jak już będzie co podziwiać a przede wszystkim do siedzenia przy ognisku i pieczenia kiełbasek. W zasadzie zwracam uwagę, by miała lekko odchylone do tyłu oparcie, by nie siedzieć na baczność, na podłokietniki jakoś mniej.
Słuchajcie, co myślicie o takiej ławce? Ujdzie? Myślę o postawieniu takich dwóch w narożniku pod brzozami.
Przed ławkami trawniku będzie miejsce na ognisko. Początkowo myśleliśmy o półokrągłej ławce bez oparcia ale wydaje mi się, że ławka z oparciem jest wygodniejsza.
Ewo lustro juz dawno mam, przed dniem otwatej furtki zamontowalismy
Dana super, ze jestes krokusy mam jakies takie super wczesne, one juz kiedys jak zimniejsza zima byla w stczniu kwitly
Kaczki chyba narazie roslin nam nie podjadaja, w trawniku tam gdzie woda stoi ryja.
oczarowe kwiatki zjasnialy, wachalam ale nic a nic nie czuje
no a chwilowo moj ogrod wyglada tak
emus pracuje nad strumykiem, ktory wyplywa z oczka
tu strumyk idzie w kierunku rzeczki i R wykopal drugie oczko dla kaczek. Tam bedzie ich ogrodzony teren (jak ich wedrownictwo w krew nie wejdzie) w planie beda tam mieszkac. Chalupka juz stoi tylko trzeba cos wykombinowac by sie zamykala.