Ogród z uśmiechem
21:22, 15 sty 2020
Kochane dziewczyny
Baaardzo, bardzo dziękuję za miłe wpisy, życzenia.... buziaki wielkie dla Was wszystkich


Odpowiem tym razem zbiorowo bo zbyt długo mnie nie było i sens odpowiedzi sie mocno zdezaktualizował
Przepraszam.
Memory nie okrywam, rośnie wspaniale, dosyć szybko przybiera na wadze i wzroście. Jestem mu za to bardzo wdzięczna bo musi zająć jeszcze jedno miejsce na innej rabacie o koleżankowych obiecanych rabatach nie wspomnę
Kupowałam go albo w Daglezji albo w ZP, nie pamiętam niestety
Tak się jakoś u mnie trochę pokręciły różne zdrowotne ścieżki, że musiałam w ostatnich miesiącach zajmować się sobą więc O. i ogród zeszły na dalszy plan. Myślę, że jakoś zaczyna się wszystko prostować, jak mówi moja mama "po japońsku" czyli "jakotako"
i będę mogła więcej i pokazywać, i podgadywać, i planować, i zmieniać... oj, tych "i" to chciała bym nazbierać jeszcze więcej
W ogrodzie zamiast śniegu, mrozu dalej zielono i hmm... wiosennie
Trochę się martwię bo część roślin nawet nie myśli spać snem zimowym tylko dalej rośnie 
To są naprawdę styczniowe zdjęcia.
Baaardzo, bardzo dziękuję za miłe wpisy, życzenia.... buziaki wielkie dla Was wszystkich
Odpowiem tym razem zbiorowo bo zbyt długo mnie nie było i sens odpowiedzi sie mocno zdezaktualizował
Memory nie okrywam, rośnie wspaniale, dosyć szybko przybiera na wadze i wzroście. Jestem mu za to bardzo wdzięczna bo musi zająć jeszcze jedno miejsce na innej rabacie o koleżankowych obiecanych rabatach nie wspomnę
Kupowałam go albo w Daglezji albo w ZP, nie pamiętam niestety
Tak się jakoś u mnie trochę pokręciły różne zdrowotne ścieżki, że musiałam w ostatnich miesiącach zajmować się sobą więc O. i ogród zeszły na dalszy plan. Myślę, że jakoś zaczyna się wszystko prostować, jak mówi moja mama "po japońsku" czyli "jakotako"
W ogrodzie zamiast śniegu, mrozu dalej zielono i hmm... wiosennie
To są naprawdę styczniowe zdjęcia.

