Dziękuję Mirko!
Załączam fotki judaszka. Ma ok. 4,5m wys. i czy jest dużym krzewem czy wielopniowym drzewkiem oceń proszę sama
Fajnie było przypomnieć sobie jak wygląda ogród wiosną
W kolorze blue i pink
Dziergam już rozpieszczam w myślach
i czekam z utęsknieniem już niedługo
będziemy się cieszyć maleństwem
Tyle hakonki mi urosło, wszystkie inne wygniwały,
będę wiosną dzielić, nie wiem co to za odmiana dostałam ją od Laurowiśni
Nie powiedziałabym, że smutne. Takie trendy cortenowe. Zimą, jak wszystko łyse można docenić te suche kwiatostany. Ja swoje ścinam dopiero w lutym, bo nawet jak wpadamy kontrolnie zimą na działkę, to one są jakąś tam ozdobą
Johanko, przypomnisz jak się nazywa ten Twój niski śmiałek?
Jestem nią bardzo zaskoczona. Rośnie w bardzo niesprzyjających warunkach, przy ogromnym świerku. Posadziłam ją przy samym pniu, w jego korzeniach. Świerk to pijak jakich mało. Wypije każdą kropelkę wody, a róża jakoś sobie radzi. Co dziwne rośnie i kwitnie bukiecikami niedużych kwiatów. Kolor kwitów to chyba purpura. Lubię ja za to, że rośnie w takich spartańskich warunkach. Wiosną tnę ją nisko i jest taka kulka obsypana kwieciem. Potem wypuszcza długie pędy zakończone bukiecikami kwiatów. Pędy są sztywne i nie wymaga podpór. Ze zdrowotnością też u niej nie najgorzej. Pod koniec sezonu łapie trochę czarnej plamistość.