Wzgórze chaosu
21:52, 19 paź 2019
Zieleni jesienią ciąg dalszy
Wspominałam, że Honorine Jobert to moje ulubione zawilce. W przyszłym roku usuwam trochę kamieni na placyku koło altany i robię zawilcową obwódkę pod cyprysową pendulą. Pierwszy już rośnie, cudny jest

Na placyku zamiast paleniska całkiem dobrze mają się zioła
Nawet eMuś zadowolony z tej przypadkowej kompozycji. Nie grymasi i kiełbaski piecze w kominku. Pas ziół, głównie oregano, szałwię i melisę przesadzę spod ogrodzenia na obwódkę pod wisterią. Tym sposobem kamienna podłoga zyska dodatkową lekkość.
Na razie pod wisterią ma się świetnie runianka od Anitki i donica z mini hostami. Ziołom też będzie dobrze, od kamiennej podłogi latem bije niesamowite ciepło a murek chroni przed wiatrem.
Paproć w altanie też piękna. W domu nigdy mi tak nie rosła. A tutaj nawet dwunocny przymrozek przeżyła bez szwanku. Kotek od Anpi buszuje po stole
Wspominałam, że Honorine Jobert to moje ulubione zawilce. W przyszłym roku usuwam trochę kamieni na placyku koło altany i robię zawilcową obwódkę pod cyprysową pendulą. Pierwszy już rośnie, cudny jest

Na placyku zamiast paleniska całkiem dobrze mają się zioła
Na razie pod wisterią ma się świetnie runianka od Anitki i donica z mini hostami. Ziołom też będzie dobrze, od kamiennej podłogi latem bije niesamowite ciepło a murek chroni przed wiatrem.
Paproć w altanie też piękna. W domu nigdy mi tak nie rosła. A tutaj nawet dwunocny przymrozek przeżyła bez szwanku. Kotek od Anpi buszuje po stole