Mój ogrodowy pamiętnik
19:46, 19 paź 2019
Migdałka nareszcie wykopaliśmy. Nawet nie musiałam toczyć boju z drugą połową. Cud. Korzenie miał niezłe jak na takiego malucha.
Klon posadzony. Wygląda trochę komicznie bo wszystko łyse albo brązowe a ten krwistoczerwony
.
Klon posadzony. Wygląda trochę komicznie bo wszystko łyse albo brązowe a ten krwistoczerwony