Aniu ja polecam Agrecol wersję SZYBKI EFEKT DYWANOWY. Zawiera wysoką dawkę azotu i powoduje, że trawa robi się gęsta i szybko rośnie. Mój M dwa razy w tygodniu kosi i za mało....
Ostrzegam, że trzeba rozsypywać równo i mocno podlać, bo inaczej nierówno będzie rosła.
Kupiłam też magiczną siłę do tarwktóre, którą można do specjalnego pojemnika wsypać i podlewać dolistenie ze szlaufu. Ale nie stosuję, bo nie ma takiej potrzeby. No i przy takim gęstym trawniku chwasty nie dają rady. M jest dumny, bo mówi, że takie powinny być na stadionach na Euro
A co się dzieje z Twoim trawnikiem.
A Danusia jeśli dobrze pamiętam polecala saletrę waponiową, która szybko się rozpuszcza i dodatkowo poprawia oczyn gleby jeśli masz za kwaśną dla trawnika.
narazie muszę skończyć obsadzać te dwie rabaty kóre są zaczętę, czyli za domem z hortensjami i przed domem ze stożkami - to priorytet! Wczoraj wsadziłam miłorzęba przy tarasie i żurawki za domem. Muszę obsadzić donice. W tygodniu zaczynamy z nawadnianiem... w ziązku z czym muszę wyznaczyć największą rabatę (?) która będzie ciągnęła się od bramki aż do placu zabaw... Idzie mi to opornie bo po pracy niewiele można z dziećmi zrobić, a muszę liczyć praktycznie tylko na siebie.... w tym tygodniu przyjdą zrobić kostkę pod pergolę i będę mogła już ten plac wyrównać nawieźć ziemi i może zacząć obsadzać. Chciałabym przesadzić bonsaia który teraz jest przy stozkach, posadzić brzozy i zrobić ekran przy płocie z cisa, wsadzić RH przekopać szmaragdy i posadzić serby. Zobaczymy, bo aż się boję myśleć... Niewątpliwie będę wszystko pokazywać
Ja w tym roku wykorzystałam ten sposó sadzenia pomidorów w szklarni Tylko tyle, ze nie używałam żadnych pasków zapinanych tylko obcięłam dużym plastikowym donicom dno i nasadziłam "przez głowę"
młodym krzaczkom. W doniczki nasypałam kompostu i podśpiewuję sobie: rosnijcie pomidory ...
Przyszłam z rewizytą i powiem Ci NIE PRZEJMUJ się sąsiadami Moji też dziwnie patrza i patrzyli. A podlewanie w listopadzie uważali za moja fanaberię... Kupuj tak jak Danusia radzi wieksze ilości tej samej byliny, wówczas stworysz fajne plamy, będzie pczucie ładu, przy pojedynczo powsadzanych roślinach tworzy się haos
wpadłam nacieszyć oczy i zaskoczyło mnie że to klony palmowe... myślałam że one raczej wrażliwe na mróz a tu takie okazy. ŚLICZNE
No widzisz jak to czasami człowiek może sie pomylić... śliczne drzeka, a jak się nazywają? Masz zblizenia liści? Byłam dzisiaj w centrum ogrodniczym i tyle ich było, różniuteńkie, listki jak finezyjne koronki
Znalazłam nazwę tego zielonego to Acer palmatum Dissectum. I zrobiłam zdjęcia lisci obydwu klonów dla Ciebie.
Cześć Sebciu – nie mogę znaleźć, czy pokazywałeś te swoje 2 bliźniacze rabaty, z hortensjami miały być... Ciekawa jestem, jak Ci wyszło? Ależ nasadziłeś skrzynkowych! Jeden z zestawów mam identyczny: wilczomlecze, heliotropy i biała pelargonia. Strasznie mi się podobają te różowe złocienie w donicy. Nie widziałam w sprzedaży takich sadzonek. Mam też te liście, o których wspominała Ana – może ktoś podpowie, jak to się nazywa?
Życzę Ci wiele wrażeń na Chelsea
Te kolorowe liście to wilec ziemniaczany inaczej zwany IPOMEA
hahaha wilec ziemniaczany u mnie w sklepie miał etykietę kartofel