Mój azyl na wichrowym wzgórzu
21:20, 21 paź 2019
Nie zrobiłam zaplanowanego minimum sobotniego, bo ten jegomość mnie rozprasza. Już od kilku dni. Dobrze jest na kogo zwalić 
Strasznie chce się zaprzyjaźnić
Pobawię się, pogłaskam za uszkiem, ale jestem nieugięta. Może być tylko u mnie gościem
Jeszcze drugi czarny nas odwiedza. Działam na nie jak kocimiętka 
Strasznie chce się zaprzyjaźnić