Toszko chodzę i myślę cały czas o tych cisach, serce podpowiada jedno a rozum drugie... ale dziś znów u nas mocno wieje i chyba muszę posłuchać rozumu i zrobię żywopłot przed grabami od sosny do jodły. Wyszło mi tak (przepraszam za bałagan ale lepszego zdjęcia z góry nie znalazłam):
Jarząb poszedł by jeszcze dalej w lewą stronę za brzozy, a jodłę powinnam narysować większą.
W pon pojadę popytać o ciski.
Dorii Dzięki

to moja jedna z pierwszych rabat i niestety właśnie ją likwiduję.